Mamowatość vs hejterzy
Jest środek nocy, a ja karmię piersią mojego 15-miesięcznego Zac’a. Niejedna matka oburzy się: tak długo karmisz?!, w nocy?!, zęby mu się zepsują!. Jadę z Zachariaszem w wózku, samochód u mechanika, więc Z spędza w wózku więcej czasu, niż zwykle…, marudzi, więc wyjmuję go, pozwalam pospacerować, biorę na ręce, wkładam do nosidła, idziemy dalej. Niejednokrotnie zasypia w nosidełku i przekładam go z powrotem do wózka, …
Czytaj więcej
