Urlop w kraju – podlaskie

19 kwietnia 2021

Komfortowe spanie w chacie na polu? – to możliwe

19 kwietnia 2021

Jak byłam mała, podobno, nie chciałam spać. Nie, że robiłam afery i nie spałam. Po prostu zdaje się, że nie potrzebowałam dużo snu. Na pewno nie było to szczególnie w smak mojej mamie, która pragnęła mieć czasem chwilę dla siebie #sorryMum 😉

Potem już jako dorosła, dużo pracowałam, często do późnych godzin nocnych, a rano znowu wcześnie wstawałam i znowu pracowałam. Nie wiem jak to robiłam i skąd miałam energię, bo energia była zawsze.

PRZESTAŁAM SPAĆ – znasz to?

Następnie urodziłam Zachariasza i … przestałam spać 😉 Wiecie o czym mówię – malusie dziecko, samodzielna mama, pies, praca – no kiedy? No kiedy, się pytam? #MomLife <3

Pamiętam, gdy przyszedł ten moment, kiedy zorientowałam się, że choć wciąż czasem wstaję w nocy, to się wysypiam. Co więcej, moje dziecko nie ingeruje już w mój sen i to jak wygląda moja higiena snu, zależy tylko i aż ode mnie.

Wtedy zorientowałam się, że ta naprawdę nigdy się nie zastanawiałam na czym śpię. Co prawda, odkąd pamiętam, przykuwałam dużą wagę do porządnie, na gładko zaścielonego łóżka. Na moim prześcieradle nie było fałdek, a kołdra w poszewce nie była pozawijana. Jak teraz wracam pamięcią, od zawsze uwielbiałam ten pierwszy moment, kiedy kładłam się do świeżo przygotowanego do snu łóżka. Ale nie zwracałam wielkiej uwagi na to, co znajdowało się pod prześcieradłem.

Nigdy nie cierpiałam na bezsenność, choć oczywiście zdarzały się bardziej stresujące czy męczące okresy, kiedy z różnych przyczyn zasypianie było utrudnione. Zwykle jednak byłam tak usatysfakcjonowana po dniu pełnym wrażeń, że po prostu zasypiałam.

LICZY SIĘ TO NA CZYM ŚPISZ

No i tak, po odchowaniu Zachariasza, po redukcji nieco ilości sportu w moim życiu, po zwiększeniu liczby tematów do ogarnięcia, okazało się, że mój kręgosłup mówi: już czas, zajmij się tym, na czym śpisz. To nie ma być byle jaki materac po dziadku czy pozapadana kanapa. Ma Ci być kojąco i wygodnie.

W międzyczasie zasięgnęłam informacji i przyswoiłam, że najlepsza regeneracja ciała, w tym także mózgu, odbywa się przez sen. No co jak co, ale o swoją głowę dbam i nie pozwolę na obniżenie jej wydajności. No i jeszcze, przy mojej pracy związanej z rozmowami na różne, czasem trudne tematy, postanowiłam, że to, na czym śpię ma mi pomagać, a nie dokładać.

Podróżując sporo po różnych hotelach, doświadczyłam spania na różnych łóżkach, a zatem doceniłam różnice pomiędzy dostępnymi na rynku materacami, łóżkami, kanapami. Wiedziałam, że materace mogą być zrobione prawie ze wszystkiego i nie ma jedynego słusznego wyboru, gdy szukamy czegoś odpowiedniego dla nas. Możemy wziąć pod uwagę wiele kryteriów i na pewno znajdziemy coś, co zagra w naszym życiu.

WYGODA NA WSI

Po przeprowadzce na Podlasie, zapragnęłam dopełnić wygody w pokoju Zachariasza. Do przepięknych mebli i stylowego łóżka chciałam dodać materace, które będą dobre dla nas obojga. To łóżko z dwoma miejscami do spania, zatem potrzebowaliśmy dwóch materacy w rozmiarze 90 cm na 200 cm – jeden dla Zachariasza, a drugi dla kolegi, który może czasem u niego spać, lub dla mnie, gdy śpimy razem w jego pokoju.

Choć nie pływam już tak dużo na wakeboardzie i sportu jest w moim życiu. Mniej (spokojnie, pracuję nad powrotem do formy), to aktywności nie brakuje. Plecy i całe ciało miewam obciążone rozłupywaniem (rąbaniem) drewna i pracą w ogrodzie. Zauważyłam, że za mało daję kościom i mięśniom relaksu i odpowiedniego ukojenia. Noc to jedyny czas, kiedy naprawdę „nic nie robię”, więc niech to będzie także konstruktywne czyli pożyteczne „nicnierobienie” (cała ja).

Druga sprawa to kanapa dla gości, ale nie tylko – coś ładnego, funkcjonalnego i wygodnego, jeśli przyjdzie mi na niej kiedyś nawet codziennie spać. Wiecie jak to jest z kanapami? Ładni wyglądają, gdy się na nich siedzi, ale często, gdy je rozkładamy, okazuje się, że powierzchnia do spania jest nierówna, bo oparcie ułożone w pozycji do spania ma inną strukturę i generalnie, śpiąc na takiej kanapie, mamy wrażenie, że to taki sen do połowy i na chwilę.

Było jeszcze jedno kryterium – wszystkie miejsca do spania w naszym domu powinny być zwierzoodporne czyli łatwe w czyszczeniu. Mamy 3 koty i dwa psy, które przyzwyczaiły się już do spania … wszędzie. Moje umiejętności pedagogiczne nie sięgają tak daleko, żeby to zmieniać. Poza tym, wcale mi to nie przeszkadza. Oznacza to jednak, że czasem trzeba meble/materace/pokrowce wyprać.

MATERACE COMFORTEO

Wtedy poznałam Meble Marzenie i Comforteo czyli sklep comfort4U. Okazało się, że wszystkie nasze potrzeby mogą zostać spełnione, że nie potrzebuję szukać dalej. Jedyne, co potrzebowałam zrobić, to opowiedzieć fachowcom ze sklepu jacy jesteśmy, aby dobór materacy był optymalny – do naszego stylu życia, obciążenia, budowy ciała itp.

I tak, przechodząc do rzeczy, Zachariasz śpi na materacu Latte Forte, a ja na Pro Dynamic H4.

Materace pokazane są w moim filmie TUTAJ, a poniżej przeczytajcie kilka informacji na ich temat:

Late Forte

  1. Dwustronny materac, z każdej ze stron ma takie same właściwości oraz twardość.
  2. Użyty lateks posiada w swoim składzie aż 20% naturalnego mleczka kauczukowego
  3. Polecany dla alergików, ponieważ lateks radykalnie ogranicza możliwość rozwoju roztoczy, grzybów czy pleśni wewnątrz materaca.
  4. Materac posiada właściwości ortopedyczne – zapewnia odpowiednie podparcie dla kręgosłupa i całego ciała. Nie jest to jednak materac medyczny
  5. Pokrowiec wykonany jest z przewiewnej tkaniny – stąd też nazwa Aero. Posiada on zamek dookoła, który ułatwia jego ściągnięcie i wypranie (dzieląc go na dwie części łatwiej jest go nam umieścić w pralce czy wysuszyć). Prać możemy w temperaturze do 60 st. C co ułatwia nam pozbycie się wszelkich zabrudzeń oraz roztoczy.

Pro Dynamic H4

  1. Wewnątrz materaca znajdują się sprężyny typu multipocket – jest ich dwukrotnie więcej niż w standardowych materacach kieszeniowych, dzięki czemu materac jeszcze lepiej podtrzymuje kręgosłup (każda z tych sprężyn działa niezależnie).
    1. Ważnym elementem jest również pianka Gelax (z jednej strony materaca) – to innowacyjna pianka, łącząca w sobie chłodzące właściwości pianki żelowej, elastycznej i przewiewnej pianki wysokoelastycznej a także dopasowującej się do kształtu ciała pianki termoelastycznej (tzw. visco).
    1. Po drugiej stronie zastosowano piankę antybakteryjną, która jest polecana osobom, które często zmagają z infekcjami skóry czy dróg oddechowych.
    1. Na powierzchni oby pianek są specjalne nacięcia/żłobienia, które wzmacniają efekt podziału na 7 stref twardości ale również poprzez delikatne uciskanie ciała, rozmasowują i rozluźniają zmęczone mięśnie.
    1. Dzięki temu, że po obu stronach zastosowano inne pianki, materac posiada dwie twardości. Po stronie pianki Gelax (niebieskiej) materac ma twardość H3, po drugiej stronie jest już twardszy (H4). Pozwala to na dopasowanie twardości do naszych aktualnych potrzeb. Wszystko jest zaznaczone i opisane na wszywce w pokrowcu.
    1. Pokrowiec zdejmujemy przy pomocy zamka dookoła materaca. Można prać go w temperaturze do 60 st. C, dzięki czemu pozbywamy się z jego powierzchni wszelkich roztoczy – zwiększa to w znaczący sposób higienę snu.
    1. Pokrowiec jest w modnym, antracytowym kolorze. Jego włókna zostały wzbogacone o proteiny jedwabiu, przyśpieszające gojenie drobnych urazów skóry, takich jak zadrapania.
    1. Materac polecany jest dla osób aktywnych fizycznie – zarówno amatorów jak i zawodowców. Zapewniając odpowiednią regenerację, przygotowuje ciało do kolejnych treningów.

KANAPA NICOLA – miejsce dla gości

W naszej totalnie wiejskiej kuchni stanęła Kanapa Nicola. Sami wybraliśmy kolor i rodzaj obicia oraz kolor i materiał, z którego zrobione są nóżki. Kanapa jest po rozłożeniu ogromna i sprawia, że mam ochotę na niej spać, choć na razie jest przeznaczona raczej dla gości i do dziennego użytku czyli do siedzenia.

  1. Poduszki ułożone na oparciu układamy guzikiem do tyłu, dzięki czemu ich przeszycie jest spójne z tym, co występuje na siedzisku.
    1. Poduchy posiadają specjalne komory wypełnione wkładem poliuretanowo-sylikonowym, dzięki czemu są one elastyczne i nie odkształcają się.
    1. W siedzisku zastosowano nasz autorski Lux-System, czyli w jego wnętrzu mamy dwa rodzaje sprężyn – faliste i bonnelowe oraz piankę wysokoelastyczną – taką, która stosowana jest również w materacach. Dzięki temu siedzisko jest wytrzymałe oraz osiągamy najwyższy komfort siedzenia.
    1. Na oparciu, które po rozłożeniu funkcji spania staje się jego częścią, również umieszczono sprężyny bonnelowe oraz taką samą piankę, dzięki czemu obie części są bardzo wygodne do spania – bez problemu może ona służyć jako miejsce do codziennego snu. Powierzchnia spania jest również na tyle duża, że wyśpią się na niej dwie dorosłe osoby.
    1. Otwierając funkcję spania nie „szuramy” po podłodze, co zapobiega powstawaniu rys.

Przyznam, że dopiero teraz, gdy mamy tak dobrze dobrane powierzchnie do spania, mam ochotę z nich częściej korzystać. Dużo chętniej odpoczywam (bo jak wiecie, jestem typem, który nie zatrzymuje się zbyt często) i doceniam te chwile dla mojego ciała. Kręgosłup dziękuje mi codziennie. Na moim materacu kładę się czasem choćby na chwilkę w ciągu dnia, żeby przenieść się w ten niezwykle przyjemny stan nieważkości. Nie przesadzam.

Podaję Wam linki do strony sklepu, do zakładki z materacami sportowymi i do naszych produktów (powyżej w tekście). Zachęcam do kontaktu z pracownikami C4U, bo obsługa odbywa się w tak sprawny sposób, że to czysta przyjemność.

No i dawajcie znać jakie są Wasze doświadczenia ze spaniem i z miejscówkami do odpoczynku.

Całuję Was życząc regenerujących seansów sennych <3

Tekst i film powstały przy współpracy ze sklepem Comfort4U czyli sklepem firmowym producenta mebli tapicerowanych Meble Marzenie oraz materacy Comforteo. Dziękuję za te współpracę.

Leave a comment