Dla kogo (nie) jest edukacja domowa?

23 października 2019

Co z mową Zachariasza?

11 września 2019

Blond lalka i siano w głowie czyli igram z pozorami.

27 lipca 2016

Opowieść o tym, że choć nas piszą, jak nas widzą, to zwykle jest to wielka ściema. – Ty wredna babo! Ty, ty .. zimna ty! – tak nawrzeszczała na mnie dwa dni temu POZORNIE sympatyczna staruszka, która wcześniej siedziała koło mnie i Lajli na ławce w ustronnym parku. Pracowałam na kompie, Lajla biegała obok, siedziała koło ławki, a pani najwyraźniej „zbierała informacje” co jakiś czas …

Czytaj więcej

SLOW LIFE to szacunek do emocji, tolerancja inności, akceptacja samego siebie czyli Nowe Kawkowo LOVE.

19 lipca 2016

Mieszkałam na Warmii ponad 10 lat. Zaczęło się to spontanicznie… Od zdenerwowania w pracy w Opolu, od bezradności, od niepopularnych decyzji, od odwagi i braku pokory. A także od otwartych ramion i Magdy, która została moim Aniołem Stróżem, od kilku (no dooobra, wieeelu) „browarów” wypitych z przyszłymi kolegami, od spaceru po lesie, wyprawy nad rzekę. Rano, gdy nie wstałam na pociąg, przechadzając się brzegiem Łyny …

Czytaj więcej

Być gwiazdą, gwiazdą, ludzi fantazją … czyli marny żywot celebrytki

6 lipca 2016

W piosence było tak „być gwiazdą, gwiazdą, ludzi fantazją, wyzwalać zazdrość …” i zdaje się, właśnie w tym rzecz, choć nie jest to do końca przeze mnie rozumiane podejście. Prawda jest taka, że mierzymy innych swoją miarą, zawsze. Czyjeś pojmowanie rzadko jest w stanie przekonać nas w stu procentach, jeśli nasz pogląd jest diametralnie inny. Wcale nie musimy być tego świadomi. Ba! Może się nam …

Czytaj więcej

Dosyć tego hałasu czyli odkrywam swoje alter ego.

30 czerwca 2016

Adoptuję dziś psa. Ma na imię Kluska. A właściwie tak się nazywał do tej pory, w psim azylu. Jako mój pies Kluska zacznie się nazywać Lajla. Bo tak. To bardzo spokojny pies. Ma zadziora w oczach i zaczyna psotnie machać ogonem, ale generalnie lubi mieszkać na moich kolanach i mogę ją bez problemu nosić w torbie, gdy chodzę na zakupy. To psina, która na nowo …

Czytaj więcej

Dżentelmen z natury czyli wychowuję go dla innej

27 czerwca 2016

„Gdzie się pani wpierdziela?! Ja tu stałem!” – w kolejce do kasy w Biedrze wyrośnięty kolo po trzydziestce, do kobiety z dzieckiem w koszyku sklepowym „Ależ z pana dżentelmen…” – pani spokojnie, z humorem „W Polsce nie ma dżentelmenów. Szczególnie przed meczem!” … – zapluwając się wykrzykuje pan To było do mnie. Nie wepchnęłam się do kolejki. Pan był nadpobudliwy. To był dzień meczu Polaków …

Czytaj więcej

Rozdziewiczył mnie Jason czyli jak bardzo chciałam skończyć

21 czerwca 2016

Taka ze mnie blogerka, że choć od prawie pięciu lat mam do czynienia z blogosferą, długo nie wiedziałam kim jest Kominek. „Jaki, do cholery, Kominek?”, „To imię? Czy nazwisko?”, „Kto sobie wymyśla taką ksywę?!”. Teraz wychodzi na to, że dobrze robiłam, że nie wiedziałam, bo Kominka już nie ma. Ha! Teraz jest Jason Hunt. Brzmi zaiste zacnie. Zastanawiam się ile Wam zdradzać w kwestii planów …

Czytaj więcej

Azyl w górach czyli gdzie spędzimy wakacje

20 czerwca 2016

Są takie miejsca, gdzie zawsze jest malowniczo. Bez względu na porę roku. Są takie standardy, które nie pozostają takie same, ale wciąż przywołują ciepłe wspomnienia. Tak jest w polskich górach. Jednocześnie, jak wszyscy wiemy, tak czuje cała Polska. Dlatego niezwykle trudno znaleźć w górach nocleg, jeśli wpadniemy pomysł spędzenia urlopu właśnie tam i to w miejscu, które nie zmieni naszego mniemania o wyjątkowości tego regionu, …

Czytaj więcej

Nie tresuję dziecka czyli rodzicielstwo bliskości to mój sznyt.

16 czerwca 2016

„Jak jeszcze raz usłyszę, że on z tobą śpi, to tak jak cię uwielbiam, tak cię przełożę przez kolano…”, „Jeszcze karmisz?! po co?!?!?!”, „On ma spać sam. Masz go położyć w łóżku, zgasić światło i wyjść”… Tak, śpię z dzieckiem. Z dzieckiem, które jest prawie 4-letnim chłopcem. Tak zdarza się, że Zac zasypia wieczorem przy piersi. Taaak, noszę go. Sporo go noszę, a on słodko …

Czytaj więcej
1534