Dla kogo (nie) jest edukacja domowa?

23 października 2019

Co z mową Zachariasza?

11 września 2019

chill’n’bounce czyli już za chwilę HANGLOOSE & EXTREMAMA party

8 sierpnia 2013

Jest zadyma! A jakże! O to chodziło:) Jak się uda tym razem, to na zakończenie sezonu i za rok dopiero pokażemy ekstremalną wirtuozerię!:) Tymczasem przygotowania trwają, wszystko wydaje się być w należytym porządku. Biorąc pod uwagę, że wpadliśmy na pomysł naszego party tydzień temu, jest naprawdę nieźle. No i nie zapominajmy o tym, że synergia Hangloose i Extremamy to dosyć świeża sprawa – KLIK!  Tymczasem …

Czytaj więcej

Siostroaniowanie czyli to się wcale nie kończy :)

6 sierpnia 2013

Jestem mamą na maxa. Jest extra! Każdy, lub raczej każda … tak ma? Nie wiem. Chciałabym, żeby tak było, bo choć lubię być oryginalna i najlepsza, to każdemu dziecku życzę wyluzowanej, kochającej mamy, a każdej mamie taaakiej radości z każdego dnia z jej maluchem, starszakiem … i innymi „gadami”. O „mamowatości” myślę codziennie i może uda mi się za chwilę lub dwie w końcu te …

Czytaj więcej

HANGLOOSE & EXTREMAMA party

2 sierpnia 2013

Trzymajcie kciuki i przybywajcie! Będzie się działo! Głowy nam pękają od pomysłów, a wiemy, że trzeba mierzyć siły na zamiary!  Zatem: zamiarem jest aktywizacja MAM i całych rodzin, chcemy też, by mamy miały możliwość chwilę odetchnąć od rodzinnego zgiełku i skupić się na sobie.  Mamy na to sposób: aktywność fizyczna – wakeboard, BLOB, skutery wodne, windsurfing, Zumba Fitness, skimboard, kajaki i jeszcze kilka innych nieco …

Czytaj więcej

Mała Sztuka czyli dobra karma & synergia

30 lipca 2013

I niech mi ktoś powie, że przeciwieństwa się nie przyciągają… Wiadomo, nie zawsze, ale często, ku zaskoczeniu samych zainteresowanych, najbardziej udane fuzje, tudzież synergie, zachodzą pomiędzy dwiema z pozoru odmiennymi podmiotami. Ona – subtelna, chyba opanowana, powściągliwa; ja – nakręcona, niecierpliwa, narwana; razem – wyznajemy sobie miłość. Ona to Mała Sztuka, ja to Extremama. Znam ją od dawna, ale nigdy nie byłyśmy ze sobą szczególnie …

Czytaj więcej

RAMPERS miszcz

30 lipca 2013

„Dzieciowe” części garderoby są urocze, nie sądzicie? Przekonuję się o tym wtedy, gdy znajdę takową wyjątkowo stylową, np. z jakimś akcentem „dorosłym”. W tym przypadku jest to kołnierzyk a’la koszulka Polo, no i znaczek jak w polówkach Hilfingera. Zwykle ubieram Zaczka w luźne bluzy i dresowe spodnie. Nawet jak był malutki, rzadko zakładałam mu śpiochy, jakoś tak wydawało mi się, że nie wyglądał w nich …

Czytaj więcej

Mazurski Dziki Zachód

29 lipca 2013

Realizując program „Książka pod żaglami” spotykam wielu ludzi, oczywiście bardzo różnych. To naturalne. Nie każdy musi być taki jak ja, mieć taki sam temperament czy czytać te same książki. Ba! Nawet bym wolała, żeby byli całkiem inni, bo lubię być jedyna w swoim rodzaju. Skupiając się więc raczej na tym, że ludzie po prostu są różni, różne są także moje spotkania z naszymi widzami, tudzież …

Czytaj więcej

AMARANTUS maj YUMMY loff

28 lipca 2013

Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że lubię dobrze i dużo zjeść. Tak mi chyba zostało z dzieciństwa, kiedy jadłam tyle, co mój brat:) Teraz jem wyjątkowo dużo, bo karmię piersią, bo bardzo schudłam, bo po prostu cały czas chce mi się jeść. Pewnie wciąż ma z tym coś wspólnego tarczyca. Po tym jak sobie pofolguję jedząc pieczywo i herbatniki, kombinuję, żeby się nieco „odtruć”, tudzież …

Czytaj więcej

BOARDing SOUL – zaproszenie!

25 lipca 2013

Pływać, pływać, pływać! Sezon w pełni, a ja niestety sporadycznie mam czas, żeby zejść na deskę. Wierzę, że jak Zaczek będzie trochę większy, uda się nadrobić zaległości choć trochę 🙂 No i potem on też zapewne zapragnie stanąc na desce. To chyba nieuniknione, bo chłonie moją „BOARD LOVE” z mlekiem 🙂 Tymczasem udaje mi się popływać w ramach kręcenia programów, no i czasem rodzinnie wybieramy …

Czytaj więcej

Playschool Coctail Party czyli pierwsze urodziny Zachariasza :)

24 lipca 2013

Kuc Gietrzwałdzki od Ciotki Anki vel Mistrza Cukiernictwa  Najpierw odebraliśmy z dworca Babcię Ewę czyli moją Mamę (alias MamaMade). Droga Opole-Olsztyn do najkrótszych nie należy, ale Babcia przyjechała w stosownej dla siebie dobrej formie 🙂 – nastawiona na pełnoetatowe babciowanie. Spryciula, nawet plecaka nie musiała dźwigać, bo rowerek-prezent dla wnuczka posłużył za wózek podróżny. Od początku zaczęło się obsypywanie Z prezentami, a ja nie protestowałam …

Czytaj więcej

Lidia & Lidia czyli MAMINE stajl

24 lipca 2013

Odkryłam ją niedawno… Oczywiście przez przypadek, bo „fejs” pełny jest tego typu profili, stron, firm, rzemieślników itp. Rzadko mam czas przyjrzeć się dokładnie co oferują, produkują… Żałuję, ale zwyczajnie schodzi to na dalszy plan. Tak się jednak zdarza, że coś lub ktoś przykuwa naszą uwagę bardziej niż inni … Stylem pisania, ciekawym zdjęciem, kolorami … Tak właśnie było z torbą made by Mamine.pl . Kolory, wielkość, …

Czytaj więcej
2934