Wracam do pracy. Teraz to czuję. Niby nigdy tak naprawdę do końca z niej nie odeszłam, ale jednak kilka miesięcy mnie w redakcji nie było. Nie czułam też bezczynności, bo prowadząc video bloga, właściwie zawsze mam coś do sfilmowania lub zmontowania. Od 1,5 roku jestem więc już nie tylko dziennikarką, redaktorką, ale także operatorem mini kamerki i montażystką. Przyznaję – to cholernie żmudna robota. Nawet jeśli nie przeglądam i nie spisuję ujęć przed montażem i tak dany odcinek „przetwarzam” kilka razy – piszę ramowy scenariusz, nagrywam, montuję – czyli razy 3 dokładnie. Biorąc pod uwagę moje niezdiagnozowane duchowe ADHD, to dla mnie trudne i przy 3-cim razie już zwyczajnie nudne. No cóż, pracuję nad tym:), bo jak już zmontuję, jaram się bardzo. Dla tej satysfakcji właśnie miło jest zmontować blogowego „ciapka”. Poza tym, będzie to cudowna pamiątka dla Zaczka.
![]() |
| Mrągowo – „Pytanie na śniadanie” TVP2 |
![]() |
| Mrągowo – „Pytanie na śniadanie” TVP2 |
Wracając jednak do mojej pracy w telewizji …, tęskniłam. Bardzo. Oczywiście nie mogę sobie teraz pozwolić na to, żeby się „rozdrabniać”. Zac jest malutki i chcę spędzać z nim możliwie jak najwięcej czasu, być świadkiem ważnych momentów w jego rozwoju (podobno przy drugim dziecku mi przejdzie;P), dlatego jak już podejmuję się czegoś, chcę to zrobić dobrze, konkretnie, szybko i za odpowiednie pieniądze. O kasie nie będę się tu rozpisywać, bo wiadomo, że warszawskie stawki przewyższają olsztyńskie, a i tak nigdzie nie zarabiamy w tym fachu kokosów (chyba, że się jest jakąś superstar, jaką ja na razie nie jestem:D). Tymczasem tu, w Olsztynie mam swoją bezpieczną przystań. Oczywiście nosi mnie na nieznane wody, ale tu wracać będę i lubię. Tu jestem u siebie. W sumie właśnie o tym chciałam napisać. Przede wszystkim.
![]() |
| podczas pracy nad felietonami do „Kawy czy herbaty?” TVP1 |
![]() |
| felietony do „Kawy czy herbaty?” TVP1 i popołudniowa drzemka |
Wiadomo, że rozglądam się za zleceniami, które w końcu nieco ustabilizują moją pozycję na dziennikarsko-prezenterskim rynku, ale zdecydowanie doceniam swojskość i swobodę pracy w TVP Olsztyn. To tu obserwuję podejście innych ludzi, współpracowników, widzów do mnie i powiem Wam, że kręcę się tym od nowa. Bo w końcu ja też jestem nowa – 30-letnia, mama, z nowymi włosami 🙂 Czekałam właśnie na ten czas. Teraz mogę, chcę i potrafię być sobą w telewizji, w pracy, w mediach. Może po prostu Zac odczarował moje kompleksy i dodał mi faktycznej pewności siebie. Zresztą, uważam, że młoda matka to najlepiej zmotywowany pracownik. Chce dobrze wykonać zadanie i wracać do dziecka. Przynajmniej ja tak mam.
![]() |
| felietony do „Kawy czy herbaty?” TVP1 |
Tyle że na razie nie zostawiam Zachariasza zbyt często. Jedyną osobą, którą on w pełni toleruje, jest Kot. Przez to, że Zac i ja jesteśmy prawie cały czas razem i nawet jak są inni, to i tak jestem też ja, uzależniliśmy się od siebie. Może nawet ja bardziej, niż on:)
Wrzucam kawałek Zaczka wędrującego po tv, a więcej w materiale na video blogu już wkrótce 🙂










Niesamowita radość i entuzjazm od Ciebie emanuje… Oby jak najwięcej Ciebie w TV 🙂 Zmieniasz wygląd i ocenę polskiego dziennikarstwa 🙂 W moich oczach oczywiście. Fanka namber łan:)))
Bardzo Ci dziękuję Lucy! 🙂 Mówiąc szczerze, to napędzasz mnie swoją wiarą we mnie jeszcze bardziej :*