rozkminka

Single is a state of soul (not a marital status).

10 stycznia 2015

Nie zapiszę się do grupy samotnych matek na Facebook’u. Nie, bo nie? Czy nie, bo jednak coś? Nie mam w zwyczaju dorabiać ideologii do prostych sytuacji. Tu jednak ROZKMINKA ma miejsce. Jestem rodzicem, który samodzielnie wychowuje swoje dziecko – to fakt. Jestem jednocześnie kobietą, która nie narzeka na brak zainteresowania ze strony mężczyzn – zaiste. Jestem człowiekiem, który ceni sobie wolność umysłu. Nie wgłębiając się …

Czytaj więcej

Psychoterapia stomatologiczna

25 grudnia 2014

Miała termin na Wigilię. Termin porodu. Moja dentystka… Ciekawe czy już się Andrij wykluł czy też nie… Uwielbiam chodzić do dentysty. Po prostu. Wcale nie śpię na pieniądzach i nie robię tego w ramach realizowania swojej pasji do znoszenia koniecznego bólu, ale ostatnio łapię się na tym, że pozytywnie trajkoczę opowiadając o tym, co zrobiła lub powiedziała moja pani stomatolog. Tak się „szczęśliwie” składa, że …

Czytaj więcej

LOVE JETLAG

29 listopada 2014

czapa – Nobilekomin – From Froggy With Love kurtka – Didriksons spodnie – Nikurra getry – MamaMade Każdego dnia kręci mnie bycie mamą. Codziennie patrzę z miłością na Zachariasza i ociekam uwielbieniem dla tego cudownego stworzenia. Choć codzienność bywa trudna i rozczarowująca (ech ten czynnik ludzki), nie na darmo w dzieciństwie czytałam książki o Polyannie, żeby teraz dawać się pokonać szaraczkom. Sama ustalam zasady i …

Czytaj więcej

Taki lajf

8 listopada 2014

Lidia: czapa – MamaMade bluza – BurtonZac: kominokaptur – Mabibi Co ja właściwie robię?! Włóczę się po świecie z małym dzieckiem, do przedszkola go nie posyłam, sama statecznej posady na etacie nie mam, wygłupiam się na deskach jakichś i jeszcze szczycę się tym jak bardzo mnie to kręci. Ot co. Do tego gospodarstwo domowe prowadzę sama, a dziecka mojego z całą pewnością nie można nazwać …

Czytaj więcej

Kajakujemy

25 października 2014

Woda i wiosło – ten zestaw znam od zawsze. Do tego najczęściej KAJAK. Mój Tata jest kajakarzem (pisałam o tym nieco tutaj). Od 7-go roku życia kajakarstwo uprawiał także mój Brat. Obaj w swoich karierach stawali na podium różnych zawodów. Ja stawałam obok, dumnie wypinając pierś. Mega! Największych sukcesów Taty nie pamiętam, byłam za mała. Wiem, że był w kadrze Polski i zajął 3-cie miejsce …

Czytaj więcej

SUOMI …

14 października 2014

… ech Suomi, czemu Ty jesteś Suomi …?  Ależ chce mi się spać. Niewiarygodne – EXTREMAMA położona przez fińską jesień. Nie daję się, staram się być na posterunku, ale różnie to bywa. Pewnie, że każdy może mieć gorszy dzień, gorszy czas, ale mnie się już to jesienne SLOW MOTION znudziło. Liczy się głowa, prawda? Wierzę, że jesteśmy w stanie się zaprogramować na to, żeby było …

Czytaj więcej

MAMA TIME = COOL TIME

6 października 2014

Nie mam czasu pisać bloga. Serio. Intensywnie żyję w realu, czasu starcza na szybkie posty z telefonu na FB albo foty na Insta, a i tak irytuję się, że telefon tak wolno reaguje. Popracuję nad tym, bo chcę, bo podoba mi się ta sfera mojego życia, bo piszecie, że mnie chcecie. To ostatnie motywuje najbardziej. Dlatego wchodzę czasem do paszczy blogosfery, bo między innymi dzięki …

Czytaj więcej

czill out duszy (czyt.UMIAR)

29 września 2014

fot. Anna Magdalena Kleszcz OSZ… Jakie to proste …, a raczej oczywiste. W życiu, we WSZYSTKIM należy zachowywać umiar. Słowo „wszystko” średnio wpisuje się w filozofię życia z UMIAREM, ale jego użycie wydaje się tu uzasadnione. Kumacie? Skumacie 😉 Oto ja – ExtreMAMA, piszę o czymś, co absolutnie wyklucza ekstrema w codziennym funkcjonowaniu. Staram się pamiętać o tym, żeby skrajności NIGDY (znowu niedozwolone słowo) nie …

Czytaj więcej

NASZA Finlandia – part 2 – zajawka czy zawieszka

5 września 2014

Wróciłam ale wciąż jestem tam. To zaiste miłe uczucie. Takie … dobre. W sensie, dobrze mi z nim, bo choć jestem tu, to będąc tam, czuję się na swoim miejscu. Nie chcę wcale być „ponad to”, w sensie nie mam takiego zamiaru, ale tak trochę wychodzi. Ponad co? Ponad tutejszy bajzel. Lubię tak. Nie chodzi o bycie lepszą…., chodzi o bycie NAJLEPSZĄ 😉 <pozdro dziewuchy …

Czytaj więcej

2 lata na haju

7 sierpnia 2014

Patrzę na niego i nie mogę uwierzyć. To naprawdę już 2 lata? Od dwóch lat mój priorytet jest najjaśniejszy pod słońcem i od dwóch lat jestem permanentnie zakochana. Wow! Dokładnie rozumiem każdego rodzica, dla którego dziecko jest zawsze rozkosznym bobasem, no, ewentualnie, słodkim brzdącem, nawet gdy zdaje maturę czy wychodzi na mąż 😉 Nie ma w tym nic złego. Ba! Jest to całkowicie naturalne. Pod …

Czytaj więcej