rozkminka

UWAGA, marchewka, blisko czyli EMPATIA rulezzz

28 grudnia 2013

Cieszy mnie to, trochę rozśmiesza, napawa dumą i motywuje … bardzo, bardzo. Właściwie nie wiem co mam powiedzieć, gdy słyszę „ale Ty masz grzeczne dziecko” albo „ale on jest spokojny”. Zac nie jest spokojny i myślę, że nie różni się od innych dzieci. Fakt jest jednak faktem, że bardzo procentuje mi/nam nasza bliskość. Dzięki temu, że go słucham, choć jeszcze nie  mówi, nie ogarnia mnie …

Czytaj więcej

Co powie TATA?

18 grudnia 2013

Co ma powiedzieć, jeśli go nie ma?! No właśnie. Ojców często nie ma. Z różnych przyczyn. Jedni pracują, drudzy mieszkają daleko, a jeszcze innym ZABRANIA się, tudzież UNIEMOŻLIWIA kontakt z dzieckiem. Darek z Kubą podczas Hangloose & Extremama party  Sama jestem ciekawa co mi wyjdzie z tych rozważań. Jestem matką kompletną. Wiem, że mam sporo cech męskich i to zapewne przysłuży się mojemu synowi. No …

Czytaj więcej

kampania, telewizja i coś z tego czyli STOP STALKING

21 listopada 2013

Wiecie, że ja już nawet unikam nazywania tego pana świrem? Co z tego, że nie podaję jego imienia i nazwiska, nie pokazuję jego zdjęcia…, skoro on i tak może wpaść na pomysł, żeby oskarżyć mnie o pomówienie. Wolę oszczędzić sobie stresu, nerwów i latania po sądach czy do prokuratury. Nie należy jego zachowania tłumaczyć, ani rozumieć – to osoba chora, która ma urojenia. Od 7-miu …

Czytaj więcej

Livigno, przyjaciele, zakręty i milion pomysłów – motywacja niezmienna :)

19 października 2013

Lubię, gdy jest zimno. Zdecydowanie wolę mróz od upału. Nie wiem skąd mi się to wzięło. Upał nie boli mnie tylko na desce, nas jeziorem, wśród fal. Zima to okazja, by nosić ciepłe, SZEROKIE spodnie snowboardowe, także na codzień, to możliwość ukrycia niedoskonałości ciała pod warstwą koniecznie kolorowych, skejciarskich ubrań. Im jestem starsza, tym bardziej do mnie dociera, że bluzy z kapturem i spodnie z …

Czytaj więcej

endorfinowy łakomczuch

22 maja 2013

Aaaaaaaaaaa, to jest tak cudne uczucie, że nie wiem czy uda mi się oddać ten nastrój 🙂 Bywa tak, że z niewiadomych przyczyn miewa się słaby nastrój, prawda? No, prawda. Ja zwykle wtedy analizuję co się zdarzyło, kiedy i dlaczego humor mi się zepsuł i czy mogę coś w tej sprawie zrobić. Coś, żeby było lepiej ma się rozumieć. Może to nienormalne, ale nie strzelam …

Czytaj więcej

SIEROTKA MARYSIA vs Zosia SAMOSIA alias dumna wieśniara

18 maja 2013

Tak już mamy. My – kobiety. Nawet jak nam ciężko, jak pot się leje i łamią się paznokcie, koniec końców kręci nas to, że stawiłyśmy temu czemuś czoła. Nawet gdy wiemy, że możnaby się wyręczyć facetem (tym bardziej, że oni-faceci-to lubią), najlepiej się czujemy, gdy same daną materię ogarnęłyśmy. Wiem, wiem, są zaiste takie lalki, które same nie mają nic do powiedzenia, ani do zrobienia, …

Czytaj więcej

Man, I need you!

14 maja 2013

Nie zamierzałam pisać dużo i wylewnie na ten temat, ale zdaje się, że jest to nieuniknione, a nawet potrzebne. O czym? O kim! 🙂 o moim Mężczyźnie. Nie jakimś tam po prostu, tylko moim osobistym. Nie mam tu na myśli mojego syna (tym bardziej, że nie uważam Zaczka za swoją własność, która zostanie ze mną do końca życia…, ech…). Mam za to na myśli mego …

Czytaj więcej

I BLOG YOU

12 maja 2013

Hmmmmm…. i jeszcze hmmmmm…. – milion myśli, chęci, refleksji, planów, a nawet oczekiwań. Miał być spokojny wieczór, leniwy niedzielny poranek, a jest rozkminka i „zajaranie”. Do tego ta chęć zrobienia wszystkiego natychmiast. Ugh! Stop it Lidia! Przecież już się trochę nauczyłam cierpliwości, więc postaram się nią wykazać także w tej nieprzyziemnej materii, jaką jest pisanie/filmowanie bloga. Inspiracją do rozkminkowej zawiechy stało się Pierwsze Spotkanie Olsztyńskich …

Czytaj więcej

EKO, BMK, GMO, BLW etc. czyli WTF is goin’ on?!

28 kwietnia 2013

Wyszło szydło z worka. Winowajcą prawie wszystkich naszych codziennych schorzeń, uczucia dyskomfortu, osłabienia jest nieprawidłowa dieta. Nie od dziś wiadomo, że „jesteś tym, co jesz”. Przyznaję, dopiero niedawno skumałam, że tak faktycznie jest i staram się nadrobić zaległości. Po pierwsze Zachariasz nie jest wielkim fanem nabiału i wszelkich produktów zawierających białko mleka krowiego (BMK). Stąd już jakiś czas temu nauczyłam się omijać te produkty w …

Czytaj więcej

…ten tylko się dowie…

27 marca 2013

No i sporo się wyjaśniło. Damn! Jeszcze nie wszystko, ale przynajmniej wiem, w którą stronę szukać. Nie będzie to łatwe poszukiwanie, bo czeka mnie starcie z polską służbą zdrowia. Okropnie jest przystępować do batalii z takim nastawieniem, ale przecież codzienność, realia i zasłyszane historie nie pozwalają myśleć w tej kwestii szczególnie pozytywnie. Może się przydać trochę sprytu lub cwaniactwa, tudzież aktorstwo, więc nie należy od …

Czytaj więcej