rozkminka

Blond lalka i siano w głowie czyli igram z pozorami.

27 lipca 2016

Opowieść o tym, że choć nas piszą, jak nas widzą, to zwykle jest to wielka ściema. – Ty wredna babo! Ty, ty .. zimna ty! – tak nawrzeszczała na mnie dwa dni temu POZORNIE sympatyczna staruszka, która wcześniej siedziała koło mnie i Lajli na ławce w ustronnym parku. Pracowałam na kompie, Lajla biegała obok, siedziała koło ławki, a pani najwyraźniej „zbierała informacje” co jakiś czas …

Czytaj więcej

SLOW LIFE to szacunek do emocji, tolerancja inności, akceptacja samego siebie czyli Nowe Kawkowo LOVE.

19 lipca 2016

Mieszkałam na Warmii ponad 10 lat. Zaczęło się to spontanicznie… Od zdenerwowania w pracy w Opolu, od bezradności, od niepopularnych decyzji, od odwagi i braku pokory. A także od otwartych ramion i Magdy, która została moim Aniołem Stróżem, od kilku (no dooobra, wieeelu) „browarów” wypitych z przyszłymi kolegami, od spaceru po lesie, wyprawy nad rzekę. Rano, gdy nie wstałam na pociąg, przechadzając się brzegiem Łyny …

Czytaj więcej

Być gwiazdą, gwiazdą, ludzi fantazją … czyli marny żywot celebrytki

6 lipca 2016

W piosence było tak „być gwiazdą, gwiazdą, ludzi fantazją, wyzwalać zazdrość …” i zdaje się, właśnie w tym rzecz, choć nie jest to do końca przeze mnie rozumiane podejście. Prawda jest taka, że mierzymy innych swoją miarą, zawsze. Czyjeś pojmowanie rzadko jest w stanie przekonać nas w stu procentach, jeśli nasz pogląd jest diametralnie inny. Wcale nie musimy być tego świadomi. Ba! Może się nam …

Czytaj więcej

Dosyć tego hałasu czyli odkrywam swoje alter ego.

30 czerwca 2016

Adoptuję dziś psa. Ma na imię Kluska. A właściwie tak się nazywał do tej pory, w psim azylu. Jako mój pies Kluska zacznie się nazywać Lajla. Bo tak. To bardzo spokojny pies. Ma zadziora w oczach i zaczyna psotnie machać ogonem, ale generalnie lubi mieszkać na moich kolanach i mogę ją bez problemu nosić w torbie, gdy chodzę na zakupy. To psina, która na nowo …

Czytaj więcej