ekologia

Reset – dla reo.pl

14 kwietnia 2018

Im więcej wiem, tym bardziej się boję. Im bardziej się boję, tym mniej wiem. Dlaczego? Bo w tym strachu nie wiem za co się zabrać, od czego zacząć. A od czegoś trzeba. No chyba, że strach paraliżuje i powoduje zastój, otumanienie, hibernację. W takiej sytuacji wyrzucam z głowy wszystko i czekam. Aż przejdzie. Albo aż przyjdzie nowy dzień i lepsza chwila. Bo każdy ma prawo …

Czytaj więcej

Mniej, nie więcej – dla reo.pl

7 kwietnia 2018

– Kochanie, co rysujesz? – Kibelka. – Kibelek? – nie dowierzam (cóż za okropne słowo). – Tak, ha, ha, ha. Obśmiawszy swoje potwierdzenie zajął się rysowaniem. Połowa kartki była już pomalowana niebieską kredką. To woda. Zachariasz w skupieniu pochylony nad malunkiem. Nad wodą zaczęła pojawiać się muszla klozetowa. Skąd on ma takie pomysły? No niech rysuje. Talentu i inicjatywy nie należy tłamsić.

Czytaj więcej

Jak traktujesz zwierzęta? – dla reo.pl

1 kwietnia 2018

Zwierzęta są lepsze niż ludzie. Zwierzęta są zależne od ludzi. To ludzie spisują prawa zwierząt, a potem ich nie przestrzegają. Chcę nauczyć mojego syna delikatności w obcowaniu z tym, co na świecie najbardziej wartościowe. Największą wartość ma prawda czyli to, co naturalne, niezmyślone, szczere. Warto to zobaczyć, poczuć, a nawet jeśli nie dotknąć, to zrozumieć i pojąć ogrom wspaniałości – oceanu, wielkiej dżungli, wieloryba, maleńkiego …

Czytaj więcej

7 ekoprzykazań. Dla natury – dla reo.pl

24 marca 2018

Świadomość, że Zachariasz bierze ze mnie przykład stawia mnie do pionu. Dla niego każdy mój ruch ma znaczenie, identycznie jak dla natury. Każde zaniedbanie teraz, będzie miało skutki w przyszłości. Nie ma wyjątków i odstępstw od reguły. Konsekwencja popłaca, wchodzi w krew i generuje zdumiewające rezultaty.

Czytaj więcej

O idiotach nie wspomnę! dla reo.pl

10 marca 2018

Jeszcze do niedawna wydawało mi się, że jestem niezniszczalna… Potem urodziłam dziecko. A później okazało się, że świat jest niebezpieczny, okrutny i do tego sami go mniej lub bardziej świadomie niszczymy. Zostając matką zrozumiałam i poczułam strach: o dziecko, o siebie, o inne istoty wokół nas, o przyrodę i wszystko to, czego ja nie zobaczę, ale może zobaczyć mój syn – Zachariasz.

Czytaj więcej