ekstrawertyzm

Dosyć tego hałasu czyli odkrywam swoje alter ego.

30 czerwca 2016

Adoptuję dziś psa. Ma na imię Kluska. A właściwie tak się nazywał do tej pory, w psim azylu. Jako mój pies Kluska zacznie się nazywać Lajla. Bo tak. To bardzo spokojny pies. Ma zadziora w oczach i zaczyna psotnie machać ogonem, ale generalnie lubi mieszkać na moich kolanach i mogę ją bez problemu nosić w torbie, gdy chodzę na zakupy. To psina, która na nowo …

Czytaj więcej