Nie rozmawiamy, nie tłumaczymy, nie stawiamy się w czyjejś sytuacji. Potrafimy za to przewrócić oczami, „obrobić tyłek”, wyrazić dezaprobatę i oburzenie. Wyjątkowo dobrze umiemy zrobić to za czyimiś plecami. Obrzydliwe. I powszechne.
Czytaj więcejwychowanie chłopca
Dżentelmen z natury czyli wychowuję go dla innej
27 czerwca 2016
„Gdzie się pani wpierdziela?! Ja tu stałem!” – w kolejce do kasy w Biedrze wyrośnięty kolo po trzydziestce, do kobiety z dzieckiem w koszyku sklepowym „Ależ z pana dżentelmen…” – pani spokojnie, z humorem „W Polsce nie ma dżentelmenów. Szczególnie przed meczem!” … – zapluwając się wykrzykuje pan To było do mnie. Nie wepchnęłam się do kolejki. Pan był nadpobudliwy. To był dzień meczu Polaków …
Czytaj więcej
