mężczyzna

NO GAMES PLEASE

24 maja 2015

To nie ma być prowokacja, ani wyrzut w kierunku kogokolwiek. W nowej rzeczywistości, w której wciąż cieszę się (choć po mojemu to JARAM SIĘ jest bardziej odpowiednim słowem) każdym dniem, zauważam wciąż te same ludzkie ułomności. Hmmm, ludzkie? Męskie? Interpersonalne raczej. Szkoda mi na to czasu i zastanawiam się, czy jestem w stanie się do tego nagiąć? Do czego?

Czytaj więcej