Hotel w środku jeziora – strefa ciszy, raz! Poproszę.
25 lipca 2016
Jestem wieśniakiem. To już ustaliliśmy. I jak przystało na rasowego wsiura, uwielbiam wygodę, a najlepiej taką na najwyższym poziomie. Taką, do której nie można się przyczepić. Taką, która zapada w pamięć. Czym? Poziomem dopasowania. Do mnie oczywiście.
Czytaj więcej
