{"id":4269,"date":"2019-12-13T23:17:40","date_gmt":"2019-12-13T22:17:40","guid":{"rendered":"http:\/\/lidiapiechota.pl\/blog\/?p=4269"},"modified":"2019-12-14T00:44:04","modified_gmt":"2019-12-13T23:44:04","slug":"boje-sie-jak-szlag","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/boje-sie-jak-szlag\/","title":{"rendered":"Boj\u0119 si\u0119 jak szlag."},"content":{"rendered":"\n<h3 class=\"wp-block-heading\">Mam w sobie l\u0119k. <\/h3>\n\n\n\n<p>Jaki\u015b idiotyczny strach przed tym, \u017ce jak Ci powiem co naprawd\u0119 my\u015bl\u0119 i co czuj\u0119, to &#8230; No w\u0142a\u015bnie co? Pomy\u015blisz, \u017ce jestem idiotk\u0105? \u017be ju\u017c mnie ca\u0142kiem pogie\u0142o w tym samorozwoju? \u017be fajnie, fajnie, ale mo\u017ce lepiej by by\u0142o jakbym si\u0119 jednak skupi\u0142a na bardziej popularnych (czytaj &#8222;takich jak wszyscy&#8221;) metodach m.in. wychowawczych? Przecie\u017c ju\u017c wiem jak bardzo obchodzi mnie, co na m\u00f3j temat s\u0105dz\u0105 &#8222;\u017cyczliwi odbiorcy&#8221;. <br><\/p>\n\n\n\n<p>Ten l\u0119k lub strach ju\u017c nie nazywa si\u0119 l\u0119kiem lub strachem. Wypieram go. Udaj\u0119, \u017ce go nie ma. Coraz cz\u0119\u015bciej z sukcesem. Bo mi si\u0119 nie wpieprza. W moje. W m\u00f3j \u017cyciowy rado\u015bnie odwa\u017cny sznyt. Po mojemu. <br>Mam 37 lat i mam wra\u017cenie, \u017ce mniej wi\u0119cej odk\u0105d, hmmm&#8230; zacz\u0119\u0142am pracowa\u0107 w telewizji, albo kiedy studiowa\u0142am, a mo\u017ce kiedy posz\u0142am do szko\u0142y &#8230; czyli hmmm&#8230; jakby od zawsze &#8230; udawa\u0142am kogo\u015b innego. Chcia\u0142am by\u0107 kim\u015b, kim nie by\u0142am. Ani troch\u0119. Czu\u0142am swoje, a robi\u0142am co innego. Tak jak &#8222;wypada\u0142o&#8221;, jak robili inni albo jak tego ode mnie oczekiwali. Tak, my\u015bl\u0119, \u017ce wszystkiego po troch\u0119. <\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">Moja Mama m\u00f3wi, \u017ce by\u0142y inne czasy, \u017ce chocia\u017c miewa\u0142am w\u0142asne oryginalne pomys\u0142y, wtedy dzieci si\u0119 raczej dostosowywa\u0142y. <\/h3>\n\n\n\n<p>Ja, cho\u0107 odgi\u0119ta, by\u0142am c\u00f3rk\u0105 mojej mamy i wnuczk\u0105 mojej babci &#8211; kobiet, kt\u00f3re cho\u0107 do dzi\u015b uwa\u017cam za niez\u0142e dziwol\u0105gi (w pozytywnym znaczeniu tego s\u0142owa), to jednak takich, kt\u00f3re wola\u0142y dla \u015bwi\u0119tego spokoju zaprzecza\u0107 sobie. Cz\u0119sto nie\u015bwiadomie. Czesto przypisuj\u0105c sobie czyje\u015b pragnienia lub oczekiwania. Bo tak &#8230; hmmmm&#8230; wypada\u0142o? Bo tak jako\u015b wychodzi\u0142o. A potem zdarzy\u0142am si\u0119 w rodzinie ja, &#8230; tak cholernie niezarz\u0105dzalna. I cho\u0107 tak bardzo chcia\u0142am by\u0107 jak inni, to na szcz\u0119\u015bcie chcia\u0142a tego tylko g\u0142owa. Serce pozosta\u0142o wierne swym oryginalnym pie\u015bniom. Dlatego mam dok\u0105d wr\u00f3ci\u0107. Dlatego dzi\u015b podchodz\u0119 do ma\u0142ej Lidii terapeutycznie. Chetnie j\u0105 czytam, bo pisa\u0142a od 11-go roku \u017cycia regularnie. Tak. Serio. Czytam sw\u00f3j w\u0142asny pami\u0119tnik, kt\u00f3ry zacze\u0142am pisa\u0107 26-go grudnia 1996 roku. 23 lata temu. Niez\u0142y szmat czasu. A jakie do\u015bwiadczenie pisarskie! Ha!<\/p>\n\n\n\n<p>Czytam si\u0119 i podziwiam tamto m\u0105dre, niezawis\u0142e, cho\u0107 pogubione i niepewne siebie stworzenie sprzed lat. Chc\u0119 by\u0107 taka jak ona. Chc\u0119 by\u0107 tamt\u0105 Lidi\u0105. Jestem. Bez przerwy, cho\u0107 z momentami tego nieskutecznego wyparcia, kt\u00f3re mia\u0142o by\u0107 m\u0105 prawd\u0105. A dzi\u015b dok\u0142adam do tego \u015bwiadomo\u015b\u0107. \u017be to, co czuj\u0119, jest OK. I to wystarczy.<\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">St\u0105d ten strach. \u017be mo\u017ce jednak nie wystarczy. <\/h3>\n\n\n\n<p>Mo\u017cna to oczywi\u015bcie analizowa\u0107 na wielu poziomach. Dlaczego fajna laska, kt\u00f3ra nigdy\u00a0 nie narzeka\u0142a na brak przyjaci\u00f3\u0142, na brak zainteresowania ze strony ch\u0142opc\u00f3w, kt\u00f3ra zawsze b\u0142yszcza\u0142a elokwencj\u0105, talentami wszelakimi i pomys\u0142ami robi\u0105cymi wra\u017cenie na innych, wcale nie czu\u0142a si\u0119 taka, hmmm &#8230; turbo zajebista? Bo takie by\u0142y czasy. Takie czasy i takie wychowanie. I taki program. Po co\u015b. Dzi\u0119kuj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>No i dzi\u0119kuj\u0119 te\u017c ju\u017c dzi\u015b za te l\u0119ki. Bo one tak obezw\u0142adniaj\u0105, \u017ce zwariowa\u0107 mo\u017cna. Wiesz, \u017ce mo\u017cesz, \u017ce potrafisz. Ba! Czujesz, \u017ce chodzi jedynie o wdrukowanie sobie tego przekonania, \u017ce jeste\u015b &#8230;, \u017ce jestem tego warta, a jednak si\u0119 kopiesz. Z w\u0142asnym, niemog\u0105cym uwierzy\u0107 we w\u0142asn\u0105 wspania\u0142o\u015b\u0107, ja. <br><\/p>\n\n\n\n<p>Ju\u017c kiedy\u015b pisa\u0142am o lansie. \u017be jest OK. \u017be nale\u017cy docenia\u0107 samego siebie. I nie nale\u017cy si\u0119 ba\u0107. Swojego czucia. Pewnie, \u017ce oswajam emocje. Wszystkie. No bo co mam zrobi\u0107, skoro s\u0105? Strach te\u017c oswajam. Ale wol\u0119 si\u0119 ju\u017c nie ba\u0107. Nie boj\u0119 si\u0119 zatem. <\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">M\u00f3wi\u0119 &#8222;siema ty strachu jeden. Fajnie, \u017ce jeste\u015b i mi wy\u015bwietlasz t\u0119 m\u0105 u\u0142omno\u015b\u0107, ale spylaj ju\u017c, bo nie jeste\u015b potrzebny. Ju\u017c wiem. I czuj\u0119. Coraz mocniej. I dziekuj\u0119 ci za motywacj\u0119. Mi\u0142o by\u0142o ci\u0119 pozna\u0107 i oswoi\u0107. Nara. &#8221; <\/h3>\n\n\n\n<p>Jakkolwiek absurdalne ci si\u0119 to wydaje, gada\u0142am ze sob\u0105 i do siebie zawsze. Zawsze widzia\u0142am emocje, potrafi\u0142abym je namalowa\u0107, opisa\u0107 kolorami, poczu\u0107 czyje\u015b. Dzi\u015b, poczuwszy swoje w\u0142asne, radz\u0119 sobie z obcymi. Czasem na w\u0142asny u\u017cytek. Czasem pomagaj\u0105c osobie emocjonuj\u0105cej si\u0119. Czuj\u0105cej. Ale odr\u0119bnej. <\/p>\n\n\n\n<p>Zac jest odr\u0119bny, cho\u0107 najbli\u017cszy mi w swym czuciu. Na pierwszy ogie\u0144 posz\u0142y zatem oczywi\u015bcie emocje mojego dziecka. Nawet na ten bardziej pierwszy, ni\u017c moje w\u0142asne. Bo dopiero macierzy\u0144stwo da\u0142o bana na rozpieprzanie mojej w\u0142asnej weny, dobrej aury, energii, kt\u00f3ra obdarza \u015bwiat dobrem bez pytania. Macierzy\u0144stwo zmotywowa\u0142o mnie do znalezienia siebie w mej autentyczno\u015bci. I w dobru takim, \u017ce p\u0142aka\u0107 chce mi si\u0119 ze wzruszenia na my\u015bl sam\u0105. Tak. Odk\u0105d pami\u0119tam. Odk\u0105d zacz\u0119\u0142am \u015bwiadomie rozkminia\u0107, zawsze dochodzi\u0142am do tego jednego wniosku, bez wzgl\u0119du na czas i okoliczno\u015bci. Zawsze wiedzia\u0142am, \u017ce jestem i czu\u0142am si\u0119 dobra. A to dawa\u0142o mi poczucie bezpiecze\u0144stwa. Jakby czu\u0142am (bo przecie\u017c nie wiedzia\u0142am), \u017ce to dobro, to jedyna droga. Jedyna s\u0142uszna. A ta s\u0142uszno\u015b\u0107 jest prawa i jedyna mo\u017cliwa. \u017be bez niej si\u0119 udusz\u0119. A oddycham.<br><\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">Wi\u0119c o co ten strach? Wiem i nie wiem jednocze\u015bnie. <\/h3>\n\n\n\n<p>Bo od 15-tu lat pracuj\u0119 w mediach, a one nie czuj\u0105. One licz\u0105, kalkuluj\u0105, nak\u0142adaj\u0105 maski. A ja je zdzieram. Z siebie i innych. Du\u017cych i ma\u0142ych. To niewygodne spo\u0142ecznie. Tym bardziej medialnie. Zdziera\u0107 maski? No way bejbe! Wychowa\u0142a mnie mama. I tata, kt\u00f3rego nie by\u0142o, cho\u0107 niby by\u0142. I trener pi\u0142ki r\u0119cznej mia\u0142 spory wp\u0142yw. I pani od polskiego. Bo zawsze pisa\u0142am, wi\u0119c tworzy\u0142am relacje z polonistkami jako ta nadaktywna. A potem liceum mnie wychowa\u0142o. Pod wieloma wzgl\u0119dami. Da\u0142o mi podstawy bycia i pozwoli\u0142o si\u0119 czu\u0107 dobrze ze sob\u0105, cho\u0107 wtedy tego nie docenia\u0142am, ani nie wiedzia\u0142am. \u017be umiem. A potem, i to pami\u0119tam najwyra\u017aniej, wychowa\u0142a mnie telewizja. I ludzie, kt\u00f3rym rozwala\u0142am system, ale nie dawa\u0142am si\u0119 okie\u0142zna\u0107. A oni chcieli. I ja chcia\u0142am. Ale nie umia\u0142am za nic. Bo serca nie da si\u0119 zawr\u00f3ci\u0107. Ono jest czyste i wie swoje. Mo\u017cesz je pozna\u0107. Mo\u017cesz nauczy\u0107 si\u0119 sobie radzi\u0107. Ale go nie zawr\u00f3cisz. I bardzo dobrze. Bo kiedy ju\u017c to poczujesz, zyskasz narz\u0119dzie, na kt\u00f3rym zawsze mo\u017cesz polega\u0107. W ka\u017cdej sytuacji. Wielokrotnie wybiera\u0142am rozum, bardzo rozumnie, a serce odrzuca\u0142am m\u00f3wi\u0105c, \u017ce to pierdo\u0142y. Nie umia\u0142am usi\u0105\u015b\u0107, ani zapali\u0107 \u015bwieczki dla mi\u0142ej atmosfery. I cho\u0107 nigdy nie by\u0142am g\u0142ucha na innych, to by\u0142am kompletnie g\u0142ucha na siebie.<\/p>\n\n\n\n<p>I pewnie st\u0105d jest ten strach. Nie nauczy\u0142am si\u0119 jeszcze naprawd\u0119 s\u0142ysze\u0107 siebie. A przecie\u017c warto mnie s\u0142ysze\u0107. Czujesz jak przekonuj\u0119 sam\u0105 siebie? Zabawne i straszne jednocze\u015bnie. Wiem, \u017ce wiele z Was tak miewa. Wiem, \u017ce te\u017c widzicie t\u0119 now\u0105 drog\u0119, kt\u00f3ra otwiera si\u0119 przed nowymi pokoleniami. I wiem, \u017ce boicie si\u0119 jej jak jasny szlag. Tymczasem oswajaj\u0105c strach, mo\u017cna to nowe i nieznane pozna\u0107, przeku\u0107 na swoje. Poza tym oswajaj\u0105c strach, czujesz niebywa\u0142e rzeczy, a percepcja wymaga st\u0119piania, bo nie pasuje. <br>Ja nie pasuj\u0119. Chyba tego si\u0119 boj\u0119. I wtedy przypominam sobie czym zbajerowa\u0142 mnie kiedy\u015b ojciec Zachariasza, podczas pierwszego ever spotkania w poci\u0105gu. Bo nie ma przypadk\u00f3w i te moje fi\u0144skie przygody i Zaczek, kt\u00f3ry szamani &#8222;jak stary&#8221; swoj\u0105 prawdziwo\u015bci\u0105, to kontynuacja tego czucia z lat odleg\u0142ych bardzo. Zatem co to za bajer by\u0142, kt\u00f3ry tak dobitnie zostawi\u0142 \u015blad w moim \u017cyciu? Proszszszsz&#8230;<br><\/p>\n\n\n\n<h3 class=\"wp-block-heading\">Nawet najgenialniejsza idea, bez dzia\u0142ania, prowadzi jedynie do iluzji. <\/h3>\n\n\n\n<p>Oryginalnie brzmia\u0142o to &#8222;Ideation without execution leads to nothing else but delusion&#8221; i powiedzia\u0142 to Robin Sharma. I od tamtej pory &#8222;beng!&#8221;. Robi\u0119. R\u00f3\u017cne s\u0105 te okresy aktywno\u015bci, ale nie mam z\u0142udze\u0144, \u017ce moje dzia\u0142anie zrobi robot\u0119. Tak\u0105, jakiej de facto potrzebuj\u0119. Takiej, jakiej nikt inny nie zrobi. <\/p>\n\n\n\n<p>A gdy dzi\u015b przychodzi ten cykor przed odkryciem si\u0119 i powiedzeniem Wam, \u017ce w \u017cyciu mo\u017cna wszystko, \u017ce \u017cycie to bajka i wszystko zdarza si\u0119 w najlepszym dla nas czasie, to bior\u0119 g\u0142\u0119boki oddech i Wam to, niniejszym m\u00f3wi\u0119 (zapewne niekt\u00f3rym po raz kolejny). <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam w sobie l\u0119k. Jaki\u015b idiotyczny strach przed tym, \u017ce jak Ci powiem co naprawd\u0119 my\u015bl\u0119 i co czuj\u0119, to &#8230; No w\u0142a\u015bnie co? Pomy\u015blisz, \u017ce jestem idiotk\u0105? \u017be ju\u017c mnie ca\u0142kiem pogie\u0142o w tym samorozwoju? \u017be fajnie, fajnie, ale mo\u017ce lepiej by by\u0142o jakbym si\u0119 jednak skupi\u0142a na bardziej popularnych (czytaj &#8222;takich jak wszyscy&#8221;) metodach m.in. wychowawczych? Przecie\u017c ju\u017c wiem jak bardzo obchodzi mnie, &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4272,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"sfsi_plus_gutenberg_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_show_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_type":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_alignemt":"","sfsi_plus_gutenburg_max_per_row":""},"categories":[663,662],"tags":[739,161,134,738,6,79],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4269"}],"collection":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4269"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4269\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4276,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4269\/revisions\/4276"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4272"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4269"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4269"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4269"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}