{"id":4066,"date":"2019-03-22T16:54:41","date_gmt":"2019-03-22T15:54:41","guid":{"rendered":"http:\/\/lidiapiechota.pl\/blog\/?p=4066"},"modified":"2019-03-22T20:55:38","modified_gmt":"2019-03-22T19:55:38","slug":"dobry-tekst-dla-ciebie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/dobry-tekst-dla-ciebie\/","title":{"rendered":"Dobry tekst dla Ciebie."},"content":{"rendered":"\n<h3 class=\"wp-block-heading\"><strong>Potrzebuj\u0119 minera\u0142u. Potrzebuj\u0119 takiego kamienia, kt\u00f3ry zgodnie z moim znakiem zodiaku, ochroni mnie przed utrat\u0105 energii. Ka\u017cda wyprawa do tak zwanego miasta, do wielkiego \u015bwiata, to du\u017cy ubytek. Nie lubi\u0119 mie\u0107 ubytk\u00f3w. <\/strong><\/h3>\n\n\n\n<p>To, co przez ca\u0142e \u017cycie by\u0142o obsesj\u0105 kontrolowania wszystkiego&#8230;, a mo\u017ce nie obsesj\u0105 &#8230;, <strong>to co w wieku 36 lat zdefiniowa\u0142am jako bycie \u201econtrol freak\u2019iem\u201d, okazuje si\u0119 by\u0107 fenomenaln\u0105 uwa\u017cno\u015bci\u0105<\/strong>. Kiedy ta uwa\u017cno\u015b\u0107&#8230;, a ona r\u00f3wna si\u0119 te\u017c bardzo wysoka wibracja, no wi\u0119c kiedy ta uwa\u017cno\u015b\u0107 emanuje ze mnie na wszystkie strony, czuj\u0119 si\u0119 po tym bardzo zm\u0119czona. I wcale nie chodzi o budowanie jakich\u015b barier, czy mur\u00f3w. Chodzi po prostu o to, \u017ce pewnych rzeczy fajnie by\u0142oby nie musie\u0107 kontrolowa\u0107, a ja nie chc\u0119 musie\u0107 kontrolowa\u0107 mojego dzielenia si\u0119 dobr\u0105 energi\u0105, wysok\u0105 wibracj\u0105 i wcale nie chc\u0119 przestawa\u0107 inspirowa\u0107. Dlatego potrzebny mi jest minera\u0142. Ametyst? Kryszta\u0142 g\u00f3rski? Sprawdz\u0119.<\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\"><strong>\u015awiadomo\u015b\u0107 r\u00f3wna si\u0119 pocz\u0105tek odkodowania.<\/strong><\/h4>\n\n\n\n<p>Na razie minera\u0142u nie mam, wi\u0119c bywam zm\u0119czona. Radz\u0119 sobie z tym coraz lepiej, bo wiem dlaczego tak si\u0119 dzieje. \u015awiadomo\u015b\u0107 r\u00f3wna si\u0119 pocz\u0105tek odkodowania. Dlatego dzi\u015b prosto z &#8222;fabryki fejmu&#8221; w du\u017cym mie\u015bcie, pojecha\u0142am do lasu. To nie taki zwyk\u0142y las, to uzdrowisko. I cho\u0107by mnie bardzo denerwowa\u0142y t\u0142umy w weekendy w\u0142a\u015bnie w tym uzdrowisku, to ja czuj\u0119 tu moj\u0105 w\u0142asn\u0105, intymn\u0105, osobist\u0105 wibracj\u0119. Nie przeszkadzaj\u0105 mi seniorzy ze swoimi dziwno\u015bciami, rozkrzyczane, obce dzieci, przewra\u017cliwione, nadopieku\u0144cze matki&#8230; To wszystko, de facto, nie ma znaczenia, a wymienione epitety s\u0105 jedynie moj\u0105 ocen\u0105. <strong>Decyduj\u0119 si\u0119 zatem na jej brak. Tej oceny.<\/strong>\u00a0<\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\"><strong>Jad\u0119 na desce i mijam \u2026 w\u0142asne my\u015bli. <\/strong><\/h4>\n\n\n\n<p>Podje\u017cd\u017cam pod Hugon\u00f3wk\u0119 czyli Dom Kultury w Konstancinie, parkuj\u0119, bo miejsca na parkingu s\u0105 wolne. Park prawie pusty, wi\u0119c idealnie &#8211; tak, jak lubi\u0119. Spok\u00f3j. Zak\u0142adam czapk\u0119 (niewidk\u0119), bo cho\u0107 s\u0142o\u0144ce i wiosna, to przecie\u017c bywam zmarzluchem (tego jeszcze nie przerobi\u0142am do ko\u0144ca medytacj\u0105, ani oddechami), wyjmuj\u0119 z baga\u017cnika longboard. Zabieram tylko kilka potrzebnych rzeczy i jad\u0119. Po prostu. Jaram si\u0119 tym uczuciem maksymalnie. Mam 36 lat, w listopadzie sko\u0144cz\u0119 37, m\u00f3j syn we wrze\u015bniu zaczyna szko\u0142\u0119, a ja zamiast siedzie\u0107 przy biurku &#8222;jak przyk\u0142adna matka&#8221;, je\u017cd\u017c\u0119 na deskorolce. Widz\u0119 wszystko to, co jest wok\u00f3\u0142&#8230; I tyle. Nie oceniam. Jad\u0119 na desce i mijam &#8230; w\u0142asne my\u015bli. My\u015bl o kolesiu, kt\u00f3ry wyje\u017cd\u017caj\u0105c z parkingu wyrzuci\u0142 niedopa\u0142ek papierosa przez okno fury&#8230; Zdepta\u0142am \u017car&#8230; Nie lubi\u0119 papieros\u00f3w. Jad\u0119 dalej. My\u015bl o samochodzie na ostr\u00f3dzkich blachach przy willi w budowie &#8230; My\u015bl &#8211; &#8222;Wow, willa w Konstancinie, ma kto\u015b hajs&#8230;&#8221; <\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePrzepraszam, gdzie jest ko\u015bci\u00f3\u0142? Ten czerwony taki&#8230;\u201d s\u0142ysz\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>Pyta mi\u0142y pan, obok stoi chyba \u017cona. Naprawd\u0119 mi\u0142y ten pan. To wida\u0107, to czu\u0107&#8230; Wiem gdzie jest ko\u015bci\u00f3\u0142, nie wiem gdzie klinika chirurgii, do kt\u00f3rej chce de facto ten mi\u0142y pan doj\u015b\u0107, a zna drog\u0119 od tego ko\u015bcio\u0142a. U\u015bmiech od ucha do ucha. I jego. I jej. I m\u00f3j. Idealnie. Oni id\u0105 we wskazanym przeze mnie kierunku. Jad\u0119 dalej.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\"><strong>&#8230;jeden du\u017cy wchodzi na drugiego i go \u2026 dziobie.<\/strong><\/h4>\n\n\n\n<p>S\u0142ysz\u0119 \u0142omot&#8230;, a dok\u0142adnie \u0142opot. Skrzyde\u0142. \u0141ab\u0119dzie wkr\u0119ci\u0142y si\u0119 we wiosn\u0119 i najpierw si\u0119 goni\u0105, robi\u0105c mega raban i lewituj\u0105c nad powierzchni\u0105 wody, a po chwili jeden du\u017cy wchodzi na drugiego i go &#8230; dziobie. No co!? No dziobem go dziobie. Ojej, ale \u017ce ten na dole to znosi. Ten na g\u00f3rze nie zna lito\u015bci &#8211; depcze i dziobie, dziobie i depcze. Trzeci \u0142ab\u0119d\u017a, widocznie m\u0142odszy, zostawia \u201estarych\u201d w tym przedziwnym rytuale&#8230; Odp\u0142ywa. Odje\u017cd\u017cam i ja.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p>Czuj\u0119 jak m\u0119czy mi si\u0119 prawy czworog\u0142owy uda \u201eups, przyda\u0142by si\u0119 trening, a nie takie sporadyczne przeja\u017cd\u017cki\u201d my\u015bl\u0119. I ta my\u015bl te\u017c za chwil\u0119 przemija&#8230; Jak ob\u0142ok. Jak poci\u0105g. Jak dobrze odepchni\u0119ty longboard.<\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\"><strong>Nie chc\u0119 nic wi\u0119cej wiedzie\u0107, my\u015ble\u0107, ani widzie\u0107. <\/strong><\/h4>\n\n\n\n<p>Podje\u017cd\u017cam do sklepu. Przed wej\u015bciem, k\u0105tem oka widz\u0119 wysokiego m\u0119\u017cczyzn\u0119 ubranego na czarno&#8230; Grzebie sobie r\u0119k\u0105 gdzie\u015b&#8230; Nie patrz\u0119 dalej&#8230; Nie my\u015bl\u0119 dalej&#8230; Nie chc\u0119 nic wi\u0119cej wiedzie\u0107, my\u015ble\u0107, ani widzie\u0107. Mam ochot\u0119 na batona Bajecznego. To wiem. Wchodz\u0119 do sklepu. Uwielbiam ten sklepik na rogu. Pana z w\u0105sami przy kasie, kt\u00f3ry pami\u0119ta ceny i wstukuje cyferki, pana z p\u0142askim nosem na drabinie, kt\u00f3ry naprawia cz\u0119\u015b\u0107 kaseton\u00f3w, czy jak to si\u0119 nazywa (taki du\u017cy gruby kwadrat w suficie)&#8230; On tak je naprawia, \u017ce nie wiem jakim cudem nic nie spada na g\u0142owy klient\u00f3w.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p>Pan w czarnym p\u0142aszczu te\u017c przyszed\u0142 na zakupy&#8230; \u201e&#8230;3 jogurty za 3,40, 6 kefir\u00f3w za 4,40, ser za 3,80 &#8230;\u201d &#8211; o wow, ale recytuje. Na bank jest kosmit\u0105. Hmmmm, nie oceniam, ale patrz\u0119 podejrzliwie. Nie obchodzi mnie to kim ten pan jest. Nie chc\u0119 dotyka\u0107 jego r\u0105k. \ud83d\ude09 Hmmmm, a jak on p\u0142aci za zakupy przede mn\u0105, a pan przy kasie bierze pieni\u0105dze z jego r\u0105k, a potem sprawdza jaki batonik wzi\u0119\u0142am, \u017ceby nabi\u0107 na kas\u0119&#8230;? Nie sprawdza. Widzi, \u017ce to Bajeczny. Ufff. My\u015bl ulatuje. Pan w czarnym p\u0142aszczu wychodzi.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\"><strong>\u201eA Pani to sama na tej deskorolce je\u017adzi?\u201d<\/strong><\/h4>\n\n\n\n<p>Takie pytanie pada zza kasy. U\u015bmiecham si\u0119, bo przecie\u017c wida\u0107, \u017ce to jednoosobowa deska \ud83d\ude09 &#8230;, ale fakt &#8211; czasem je\u017adzimy na tej desce we dwoje z Zachariaszem &#8211; on siedzi, ja stoj\u0119. No wieeem, nie o to pyta wyj\u0105tkowo u\u015bmiechni\u0119ty pan z w\u0105sem.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTaaak, zdarza mi si\u0119\u201d u\u015bmiecham si\u0119 do Pana.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNo bo wie Pani, chyba sobie Pani nie\u017ale radzi, skoro nie ma Pani ochraniaczy \u017cadnych\u201d&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Ha! Beng! Mega!<\/strong> Jak si\u0119 jarasz sam sob\u0105, inni te\u017c si\u0119 b\u0119d\u0105 jara\u0107. Niespe\u0142na 15 minut po mojej w\u0142asnej podjarce lajfstajlem, pan z w\u0105sem, kt\u00f3ry nigdy wcze\u015bniej nie chcia\u0142 ze mn\u0105 gada\u0107, nie tylko wyra\u017ca sw\u00f3j podziw, ale jeszcze m\u00f3wi, \u017ce jak ju\u017c si\u0119 naucz\u0119 ta\u0144czy\u0107 na tym longboardzie, to mam przyj\u015b\u0107, zawo\u0142a\u0107 go i on mi b\u0119dzie bi\u0142 brawo tu pod sklepem. Ha! Podpowiedzia\u0142am mu oczywi\u015bcie, \u017ce mog\u0119 przyj\u015b\u0107 zameldowa\u0107 o moim progresie. Rad by\u0142 bardzo. Ludzie nie s\u0105 przyzwyczajeni do tego, \u017ce si\u0119 z nimi tak z serca szczerze rozmawia i to <strong>bez interesu absolutnie \u017cadnego. Ot tak. Z rado\u015bci istnienia.\u00a0<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Bajeczny w kieszeni. Jad\u0119 dalej.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>\u201ePiiiibip\u201d <\/strong>tr\u0105bi na mnie ma\u0142a Kia. W niej starszy siwy pan z pomarszczon\u0105 \u017c\u00f3\u0142wi\u0105 szyj\u0105. Odsuwam si\u0119 na bok. Nieco zdziwiona, bo pan wje\u017cd\u017ca na chodnik&#8230;., po chwili na traw\u0119. <\/p>\n\n\n\n<p>\u201eEj, dlaczego on wje\u017cd\u017ca na traw\u0119?\u201d. Zgrabnie, ale bardzo powoli i uwa\u017cnie parkuje \u201ekijank\u0119\u201d pomi\u0119dzy zakazem wjazdu, a drzewem, na lekko \u0142ysym ju\u017c (zapewne od takiego parkowania) trawniku. Nie ukrywam zdziwienia w spojrzeniu. Akurat mam tu kawa\u0142ek p\u0142askiej kostki brukowej, wi\u0119c zostawiam telefon do \u0142adowania w aucie i je\u017cd\u017c\u0119 w t\u0119 i z powrotem pod Hugon\u00f3wk\u0105, \u0142ypi\u0105c na pana z \u017c\u00f3\u0142wi\u0105 szyj\u0105. Przy okazji sprawdzam czy nie ma innych miejsc, gdzie mo\u017cnaby zaparkowa\u0107 taki niewielki pojazd. Ot\u00f3\u017c s\u0105. <\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\"><strong>&#8230;\u201enie b\u0119d\u0119 si\u0119 przypierdziela\u0107\u201d&#8230;<\/strong><\/h4>\n\n\n\n<p>Dlaczego zatem ten niepozorny pan mia\u0142 czelno\u015b\u0107 mnie str\u0105bi\u0107 i wjecha\u0107 na traw\u0119?! Hmmm, \u201enie b\u0119d\u0119 si\u0119 przypierdziela\u0107\u201d &#8211; my\u015bl\u0119, ale z drugiej strony&#8230; W sumie ja te\u017c mam styl bycia \u201eoutlaw\u201d &#8211; nie drukuj\u0119 bilecik\u00f3w parkingowych pod Lidlem i Biedr\u0105, przeje\u017cd\u017cam czasem na ciemnozielonym \u015bwietle&#8230; i pewnie jeszcze kilka uchybie\u0144 by si\u0119 znalaz\u0142o. Mo\u017ce ten pan po prostu te\u017c tak ma? No wi\u0119c &#8230; hmmm&#8230; jad\u0119 dalej&#8230; , a pan \u017c\u00f3\u0142w \u017c\u00f3\u0142wim tempem wysiada z auta&#8230;, ogl\u0105da sw\u0105 \u201ekijank\u0119\u201d&#8230;, zak\u0142ada szalik&#8230;, ogl\u0105da znowu&#8230; Ja na longboardzie robi\u0119 5-t\u0105 rund\u0119 w t\u0119 i z powrotem, a starszy siwy pan z pomarszczon\u0105 \u017c\u00f3\u0142wi\u0105 szyj\u0105 wci\u0105\u017c jest przy swoim samochodzie zaparkowanym idealnie pomi\u0119dzy znakiem zakazu, a drzewem. Na trawniku.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDzie\u0144 dobry\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDzie\u0144 dobry\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDlaczego Pan parkuje na trawie?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201e?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDlaczego Pan parkuje na trawie?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eBo tu s\u0142oneczko \u015bwieci, a auto po zimie zmarzni\u0119te. Du\u017co wilgoci. Niech si\u0119 ogrzeje&#8230;\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eAaaaaaaaaaacha\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Jad\u0119 dalej. My\u015bl p\u0142ynie. A ja wystawiam twarz do s\u0142o\u0144ca. Jak ta kijanka.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<h4 class=\"wp-block-heading\"><strong>Specjalnie nie za\u0142o\u017cy\u0142am dzi\u015b okular\u00f3w przeciws\u0142onecznych. By da\u0107 si\u0119 porazi\u0107.<\/strong><\/h4>\n\n\n\n<p>Sprawdzam czy telefon ju\u017c ruszy\u0142, bo pad\u0142 totalnie i \u201ewstaje\u201d pod\u0142\u0105czony do \u201epowerbanka\u201d. Longboard zostawiam na chodniku\/brukowej ulicy, 3 metry od auta, wsiadam do Hondy, telefon \u201ewsta\u0142\u201d, zaczynam pisa\u0107 ten tekst. Podje\u017cd\u017ca Stra\u017c Miejska. Chwil\u0119 stoj\u0105. Wysiada stra\u017cniczka. Stra\u017cnik w \u015brodku bacznie mi si\u0119 przygl\u0105da. My\u015bl\u0119 sobie <strong>\u201enie no, tym razem nie mam nic na sumieniu\u201d<\/strong>&#8230;, ale pewnie wlepi\u0105 mandat panu z \u017c\u00f3\u0142wi\u0105 szyj\u0105 &#8230; za ten trawnik. Ha! A jednak.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p>A jednak nie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTo Pani?\u201d stra\u017cniczka kiwa na mnie wskazuj\u0105c na deskorolk\u0119&#8230;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNo nie!\u201d my\u015bl\u0119 \u201edowalaj\u0105 si\u0119 o desk\u0119? \u017be tak sobie stoi?\u201d &#8230; <\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTak, moja\u201d m\u00f3wi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTo OK\u201d odpowiada stra\u017cniczka \u201esprawdzam czy nie niczyja\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>Acha. To super. Odje\u017cd\u017caj\u0105. Narka. Serio? <\/p>\n\n\n\n<p>Telefon pod\u0142adowany. Id\u0119 na zup\u0119 do Hugon\u00f3wki. S\u0142o\u0144ce robi cuda dzi\u015b nad g\u0142owami.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p>I te my\u015bli jak ob\u0142oki. Co chwil\u0119 inny. \u017baden nie zostaje na d\u0142u\u017cej taki sam w tym samym miejscu. Cudne.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>P.S. Czasem nawet fajnie jest jak nie mam tego swojego minera\u0142u, co to b\u0119dzie mnie chroni\u0107 przed ubytkami energii. \u0141adowanie wt\u00f3rne bywa magicznie efektywne.\u00a0<br><\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img alt=\"\"\/><\/figure>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Potrzebuj\u0119 minera\u0142u. Potrzebuj\u0119 takiego kamienia, kt\u00f3ry zgodnie z moim znakiem zodiaku, ochroni mnie przed utrat\u0105 energii. Ka\u017cda wyprawa do tak zwanego miasta, do wielkiego \u015bwiata, to du\u017cy ubytek. Nie lubi\u0119 mie\u0107 ubytk\u00f3w. To, co przez ca\u0142e \u017cycie by\u0142o obsesj\u0105 kontrolowania wszystkiego&#8230;, a mo\u017ce nie obsesj\u0105 &#8230;, to co w wieku 36 lat zdefiniowa\u0142am jako bycie \u201econtrol freak\u2019iem\u201d, okazuje si\u0119 by\u0107 fenomenaln\u0105 uwa\u017cno\u015bci\u0105. Kiedy ta uwa\u017cno\u015b\u0107&#8230;, &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4068,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"sfsi_plus_gutenberg_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_show_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_type":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_alignemt":"","sfsi_plus_gutenburg_max_per_row":""},"categories":[662],"tags":[707,134,706,705,6,636],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4066"}],"collection":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4066"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4066\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4071,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4066\/revisions\/4071"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4068"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4066"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4066"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4066"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}