{"id":3510,"date":"2018-01-25T11:11:46","date_gmt":"2018-01-25T10:11:46","guid":{"rendered":"http:\/\/lidiapiechota.pl\/blog\/?p=3510"},"modified":"2018-02-14T12:28:20","modified_gmt":"2018-02-14T11:28:20","slug":"blogosfera","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/blogosfera\/","title":{"rendered":"Blogosfera, to jest zaiste taka kure*ska bran\u017ca"},"content":{"rendered":"<h2>Parafrazuj\u0105c <a href=\"https:\/\/malvina-pe.pl\/post\/blogosfera-to-jest-kurwa-dramat\" target=\"_blank\">tytu\u0142 posta, kt\u00f3ry wpad\u0142 mi wczoraj w r\u0119ce<\/a>, my\u015bl\u0119 sobie, \u017ce tak, to faktycznie jest dramat. Ale nie blogosfera sama w sobie, a dzisiejszy p\u0119dz\u0105cy, zagubiony, zakompleksiony polski \u015bwiat. Dop\u00f3ki jeste\u015bmy w tym kraju, w jakim\u015b stopniu, na pewne zasady dzia\u0142ania si\u0119 godzimy. Zwyczajnie nie da si\u0119 inaczej &#8230; No chyba, \u017ce komu\u015b zale\u017cy na kopaniu, przepychaniu i \u0142okciach pod \u017cebrami. Jak kto\u015b tak lubi, to prosz\u0119 bardzo.<\/h2>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Zgadzam si\u0119 z tym, \u017ce blogerzy mieli by\u0107 alternatyw\u0105 dla dziennikarstwa, \u017ce mieli mie\u0107 niezale\u017cne \u015bwie\u017ce spojrzenie. Tacy wci\u0105\u017c mog\u0105 by\u0107. Tak\u017ce reklamuj\u0105c pralki. Jeden post to pralka, a drugi to niezale\u017cna rozkmina. Nawet wydaje mi si\u0119, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie jest. Nie broni\u0119 nikogo. Jestem dziennikark\u0105. Odk\u0105d pami\u0119tam. A blogerk\u0105? Hmmmm&#8230;. od 11-go roku \u017cycia pisa\u0142am pami\u0119tnik. Taki z pachn\u0105cymi karteczkami i na k\u0142\u00f3dk\u0119. Wcze\u015bniej prowadzi\u0142am zeszyty nazywane pami\u0119tnikami, w kt\u00f3rych wpisywali si\u0119 znajomi i koledzy, kole\u017canki ze szko\u0142y (st\u0105d zdj\u0119cie g\u0142\u00f3wne tego posta, bo niedawno znalaz\u0142 si\u0119 jeden taki pami\u0119tniczek). Blog powsta\u0142 jak urodzi\u0142am dziecko, bo wcze\u015bniej prowadzi\u0142am vlog. I wiecie co? W\u0142a\u015bnie w tym \u015bwiecie, w tym medialnym chaosie, vlog da\u0142 mi poczucie bezpiecze\u0144stwa. Otworzy\u0142 mi nieznane drzwi do niezale\u017cno\u015bci. Odk\u0105d zacz\u0119\u0142am dzieli\u0107 si\u0119 historiami w Internecie, zacz\u0119\u0142am sobie je uk\u0142ada\u0107, patrze\u0107 na nie inaczej. Pewnie, \u017ce nie jestem i nie by\u0142am obiektywna. Nawet dzi\u015b, gdy ogl\u0105dam vlogi z czasu ci\u0105\u017cy, oblewam si\u0119 rumie\u0144cem. \u015awiat si\u0119 zmienia i ja te\u017c. Dzi\u015b ju\u017c pewnych tekst\u00f3w bym nie powiedzia\u0142a, pewnych emocji bym nie pokaza\u0142a, nie m\u00f3wi\u0105c o emocjach towarzysz\u0105cych porodowi, kt\u00f3re widzia\u0142o ponad 2 miliony ludzi na You Tube!<\/p>\n<p>Spok\u00f3j sumienia i poziom wkur*wienia jest indywidualnie uwarunkowany. Zale\u017cy od tzw &#8222;wyje*ki&#8221;. Zaiste przepraszam za te mocniejsze dzi\u015b s\u0142owa. Zdaje si\u0119, \u017ce w pewnych kwestiach nale\u017cy wyra\u017ca\u0107 si\u0119 j\u0119zykiem trafiaj\u0105cym i zrozumia\u0142ym dla czytelnik\u00f3w \ud83d\ude09 Tadam! Ot\u00f3\u017c to! I tu przechodzimy do sedna. CZYTELNICY i WIDZOWIE. Nie by\u0142oby blogosfery, gdyby nie oni, right? I nie by\u0142aby taka ta blogosfera, jaka jest, gdyby czytelnicy chcieli czyta\u0107 co innego, right? Ot\u00f3\u017c to. A co do sprzedajno\u015bci, reklam i lokowania. Po pierwsze &#8211; ka\u017cdy ma swoje sumienie i reklamuje to, co mu gra albo to, za co mu du\u017co p\u0142ac\u0105. To dziwne? Ani troch\u0119. Kto dzi\u015b w Polsce zrezygnuje z intratnego kontraktu za reklam\u0119 par\u00f3wek, depilatora czy podpasek, je\u017celi wie jak wspaniale to usytuuje jego i jego bliskich. No bo fajnie jak si\u0119 my\u015bli w tym wszystkim o bliskich. Na szcz\u0119\u015bcie do tych warto\u015bci si\u0119 wraca, je\u015bli si\u0119 od nich faktycznie odesz\u0142o. Reklamy s\u0105 dla hajsu i chyba ka\u017cdy wie jak istotny jest to czynnik.<\/p>\n<p>Cudnie, gdy bloger czy inny tw\u00f3rca pisz\u0105cy znajduje czas na rzetelne teksty, z g\u0142\u0119bi serca, potrzeby duszy\u00a0 lub wkur*ienia jak\u0105\u015b sytuacj\u0105. Autentyczno\u015b\u0107 jest w cenie i warto j\u0105 pokazywa\u0107. \u017beby nie zwariowa\u0107. Bo \u0142atwo si\u0119 dzi\u015b zagubi\u0107 w tym co jest fajne, w tym co jest faktycznie prawdziwe, a co narzucone przez czasy, sytuacj\u0119, mamon\u0119. Blog to pami\u0119tnik, a nie magazyn publicystyczny. Blog to dom ka\u017cdego blogera. Dlatego gospodarz mo\u017ce mie\u0107 w nim takie dywany i tak pomalowane \u015bciany, jak chce. Je\u015bli komu\u015b si\u0119 to spodoba, przeczyta i zostanie u blogera na kawk\u0119. Tudzie\u017c b\u0119dzie wpada\u0142 regularnie. I fajnie. A jak kawa nie smakuje, to &#8222;nara&#8221;. I te\u017c spoko.<\/p>\n<p>Blogosfera, mimo wszystko, ma klas\u0119. Blogerzy si\u0119 wspieraj\u0105, spotykaj\u0105 i podnosz\u0105 poziom. Zdecydowanie nie jest to to, co by\u0142o kiedy\u015b. Zdecydowanie jest to biznes i zupe\u0142nie odr\u0119bna bran\u017ca. Przepi\u0119kna i dynamicznie si\u0119 rozwijaj\u0105ca. Rozumiem oburzenie autorki wspomnianego wpisu tym, \u017ce teraz ka\u017cdy, kto ma profil na Insta jest blogerem. No c\u00f3\u017c. Je\u015bli blog to pami\u0119tnik, a kto\u015b na Insta czy fejsie zamieszcza swoja histori\u0119, to w sumie jest w tym sporo racji. Natomiast zaiste irytuj\u0105ce jest uwielbienie dla braku tre\u015bci i zainteresowanie mia\u0142kimi komunikatami o niczym. Bo blog powinno si\u0119 czyta\u0107 jak dobra ksi\u0105\u017ck\u0119, w kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna si\u0119 wkr\u0119ci\u0107 tak, \u017ce gdy si\u0119 ko\u0144czy, dopiero przypominamy sobie o otaczaj\u0105cym nas \u015bwiecie. Wcale nie musi chodzi\u0107 o identyfikowanie z autorem czy o przydatne spo\u0142ecznie tre\u015bci (cho\u0107 o to chodzi). Blog przecie\u017c nie musi by\u0107 dla nikogo. To jaki b\u0119dzie zale\u017cy tylko od autora, a ten mo\u017ce po prostu by\u0107 zadufanym w sobie dupkiem.<\/p>\n<p>Przybijam wysok\u0105 pi\u0105tk\u0119 blogerom pisz\u0105cym dobre teksty i tym, kt\u00f3rzy na blogu dorobili si\u0119 tak, \u017ce teraz nie robi\u0105 nic innego, tylko czasem bloguj\u0105. Ka\u017cdy coach blogosfery ma swoje racje, bo ka\u017cdy jest inny i trafi do innej grupy odbiorc\u00f3w. B\u0119d\u0119 broni\u0107 blogerskiego fachu i wci\u0105\u017c za najwi\u0119ksz\u0105 warto\u015b\u0107 mojej internetowej tw\u00f3rczo\u015bci, uwa\u017cam blog &#8211; teksty pisane. Tymczasem mamy czasy video. To si\u0119 dopiero zacz\u0119\u0142o. Do tekst\u00f3w wr\u00f3cimy, z czasem. Teraz ma by\u0107 multilevel&#8217;owo, 3D przynajmniej i niech wszystko si\u0119 ze wszystkim \u0142\u0105czy, networkinguje, wymienia. Podziwiam tych, kt\u00f3rzy to projektuj\u0105 i si\u0119 w tym &#8222;\u0142api\u0105&#8221;. Kto\u015b musi.<\/p>\n<p>A ka\u017cdy manifest, nerw czy frustracj\u0105 maj\u0105 racj\u0119 bytu, bo powoduj\u0105 zmiany. Gdy si\u0119 pojawiaj\u0105, prowokuj\u0105 do dzia\u0142ania. Z jednej lub z drugiej strony. No i my\u015blenie. Ka\u017cdy &#8222;opierdziel&#8221;, nawet je\u015bli pozornie nies\u0142uszny, podlega analizie, bo &#8222;mo\u017ce jednak ma racj\u0119&#8221;? I o to chodzi. O opami\u0119tanie i umiar. Oj jak ja uwielbiam umiar. To cnota dzi\u015b trudno osi\u0105galna i wci\u0105\u017c w deficycie. Opami\u0119tanie to takie uczucie, kiedy my\u015blisz &#8222;nie no ja si\u0119 z tego wypisuj\u0119&#8221;, &#8222;po co mi to?!&#8221;. Fajnie. Byle bez nerwowych ruch\u00f3w i z g\u0142ow\u0105. Bo najgorzej to wyj\u015b\u0107 na bardziej sfrustrowanego, zirytowanego i obra\u017conego, ni\u017c sytuacja tego wymaga. Nieprawda\u017c?<\/p>\n<p>No i reasumuj\u0105c (bosz, c\u00f3\u017c za s\u0142owo wyszukane!). Niech ka\u017cdy robi to, co lubi, co chce, co mu sprawia rado\u015b\u0107 i prosz\u0119 nie sia\u0107 toksycznego klimatu w chwilowym do\u0142ku zapewne spoowodowanym czym\u015b zupe\u0142nie innym. Mnie te\u017c si\u0119 przelewa co robi\u0105 media, koledzy i kole\u017canki redaktorzy zapraszaj\u0105c do swoich program\u00f3w w tv\u00a0 coraz to &#8222;nowe wynalazki&#8221; i poj\u0105\u0107 nie mog\u0119 dlaczego to tak dzia\u0142a. Wiem natomiast, \u017ce tam chodzi TYLKO o ogl\u0105dalno\u015b\u0107. Nic wi\u0119cej. Tu chodzi o czytalno\u015b\u0107, o ods\u0142ony i zasi\u0119gi. Teoretycznie KA\u017bDY spos\u00f3b jest doby, nawet je\u015bli jest &#8230; hmmm&#8230; przemy\u015blany i nie robi nikomu krzywdy. Bo na to ie ma akceptacji &#8211; na hejt, krzywd\u0119 innych, wytykanie palcami. &#8222;Wolno\u0107 Tomku w swoim domku&#8221; i tego si\u0119 trzymam. Tak jest wygodnie i przytulnie. No i bezpiecznie. Cho\u0107 &#8230; hmmm&#8230; przecie\u017c dopiero wychodz\u0105c poza stref\u0119 komfortu zaczynamy \u017cy\u0107, tak? To mo\u017ce jednak warto si\u0119 do kogo\u015b przypierdzieli\u0107 ? Tak dla zasady?! \ud83d\ude09<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Parafrazuj\u0105c tytu\u0142 posta, kt\u00f3ry wpad\u0142 mi wczoraj w r\u0119ce, my\u015bl\u0119 sobie, \u017ce tak, to faktycznie jest dramat. Ale nie blogosfera sama w sobie, a dzisiejszy p\u0119dz\u0105cy, zagubiony, zakompleksiony polski \u015bwiat. Dop\u00f3ki jeste\u015bmy w tym kraju, w jakim\u015b stopniu, na pewne zasady dzia\u0142ania si\u0119 godzimy. Zwyczajnie nie da si\u0119 inaczej &#8230; No chyba, \u017ce komu\u015b zale\u017cy na kopaniu, przepychaniu i \u0142okciach pod \u017cebrami. Jak kto\u015b tak &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3515,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"sfsi_plus_gutenberg_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_show_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_type":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_alignemt":"","sfsi_plus_gutenburg_max_per_row":""},"categories":[505,1,36,34],"tags":[506,509,463,508,507,6],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3510"}],"collection":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3510"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3510\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3585,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3510\/revisions\/3585"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3515"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3510"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3510"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3510"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}