{"id":3214,"date":"2017-07-11T21:56:13","date_gmt":"2017-07-11T19:56:13","guid":{"rendered":"http:\/\/lidiapiechota.pl\/blog\/?p=3214"},"modified":"2017-10-20T22:04:03","modified_gmt":"2017-10-20T20:04:03","slug":"szantazigrozba","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/szantazigrozba\/","title":{"rendered":"Szanta\u017c i gro\u017aba czyli popularne metody wychowawcze."},"content":{"rendered":"<h2>Rzecz o tym jak pierdzielimy g\u0142upoty, \u017ceby by\u0142o dobrze, a wychodzi jak zawsze. A nawet bardzo \u017ale.<\/h2>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>&#8222;Pami\u0119tajcie, \u017ce w domu nagroda w postaci naklejki b\u0119dzie, sprz\u0105tajcie zabawki&#8221; &#8211; to tekst us\u0142yszany w poczekalni poradni logopedycznej. Wypowiedziany przez mam\u0119 radosnych kilkuletnich smyk\u00f3w.<\/p>\n<p>Jest z nimi tak\u017ce szaro-bury dziadek, kt\u00f3remu &#8222;szkoda czasu&#8221;. Dzieci zadowolone, po udanych zaj\u0119ciach, w euforii biegaj\u0105 po bawialni. Troch\u0119 sprz\u0105taj\u0105. Najpierw zaj\u0119cia ze specjalist\u0105 mia\u0142 ch\u0142opiec, dziewczynka bawi\u0142a si\u0119 w poczekalni. Potem zmiana. Mama po rozmowie z logoped\u0105 tak\u017ce rada, bo okaza\u0142o si\u0119, \u017ce dzieci robi\u0105 post\u0119py. To nic, \u017ce nieco przekupione naklejkami przez logopedk\u0119. Zaj\u0119cia w spokoju i harmonii, na koniec u\u015bmiechni\u0119ta bu\u017aka. Ma\u0142e przekupstwo w dobrej wierze i pozytywnej atmosferze. Zero strachu. Mamie tymczasem &#8222;wkr\u0119ca si\u0119&#8221; naklejkowy szanta\u017c.<\/p>\n<p>&#8222;Sprz\u0105tajcie, bo nie b\u0119dzie naklejek. Noooo&#8230;b\u0119dzie o jedn\u0105 naklejk\u0119 mniej&#8221;. Dzieci rozbawione. Mama siedzi przy stoliku. Dziadek tak\u017ce. &#8222;Leon, nie dostaniesz naklejki&#8221;, &#8222;Iga nie b\u0119dzie naklejki&#8221;.<\/p>\n<p>Iga do mamy, z przestraszon\u0105 min\u0105 &#8211; &#8222;Przepraszam&#8221;, bo akurat wypad\u0142y jej klocki z pude\u0142ka. Dziadek siedzi i m\u00f3wi do c\u00f3rki: &#8222;Basia, zbieramy si\u0119, szkoda czasu&#8221;.<\/p>\n<p>Mama do dzieci &#8211; &#8222;Pracujecie ca\u0142y czas, nagroda czeka. Pracujesz Iga, pami\u0119taj&#8221;.<\/p>\n<p>Dziadek &#8211; &#8222;Zabior\u0119 Wam te naklejki, kt\u00f3re ju\u017c macie!&#8221;.<\/p>\n<p>W\u0142os mi si\u0119 je\u017cy, \u0142zy nachodz\u0105 do oczu. Cudne, radosne dzieciaki, po godzinie ci\u0119\u017ckiej pracy, pochwalone przez logoped\u0119. Tymczasem pochwa\u0142 od mamy, ani dziadka zero. Jest za to &#8222;praca&#8221;. Jest perspektywa &#8222;nagrody&#8221;. Mo\u017ce zas\u0142u\u017c\u0105 na przychylne spojrzenie. Mo\u017ce dziadkowi si\u0119 przypodobaj\u0105 nawet.<\/p>\n<p>Leon wyg\u0142upia si\u0119 przy ubieraniu, przewraca si\u0119. Dziadek &#8211; &#8222;wsta\u0144, bo zaraz ci z\u0142oj\u0119 ty\u0142ek, przy\u0142o\u017c\u0119 ci i si\u0119 sko\u0144czy&#8230;&#8221;. Chyba nawet pada s\u0142owo &#8222;dupsko&#8221;. Nie wiem czy z ust Leona pada &#8222;przepraszam&#8221;. Panuje zamieszanie. Mama dorzuca kilka s\u0142\u00f3w irytacji od siebie. Mam ochot\u0119 wsta\u0107 i przytuli\u0107 te dzieciaki. \u015aliczne, zdolne, szalone. Siedz\u0119 zamurowana. Niby nie chc\u0119 si\u0119 wtr\u0105ca\u0107, ale serce mi krwawi.<\/p>\n<p>&#8222;Dzieciaki, jeste\u015bcie super. Ci\u0119\u017cko pracujecie na zaj\u0119ciach. Brawo. Jeste\u015bcie extra. Mi\u0142ego dnia.&#8221; &#8211; m\u00f3wi\u0119. Dziadek wcina si\u0119 w zdanie &#8222;tak, super, chyba jak \u015bpi\u0105&#8230;&#8221;.<\/p>\n<p>Mama patrzy zaskoczona, nie m\u00f3wi ani s\u0142owa. Wie, \u017ce jej dzieci s\u0105 super. To po co funduje im taki stres, chory p\u0119d za bezsensownymi nagrodami, pozwala dziadkowi grozi\u0107 u\u017cyciem si\u0142y? Wychodz\u0105. Jestem pewna, \u017ce na ulicy dziadek dorzuca jeszcze kilka &#8222;\u017cyczliwych&#8221; komentarzy. Smutne to. Bardzo.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Jak rozegra\u0142abym to ja? Zdarza si\u0119, \u017ce znajduj\u0119 si\u0119 w takiej sytuacji. Zar\u00f3wno sam Zac, jak i Zac z Jj&#8217;em czyli synem Carlosa potrafi\u0105 rozbryka\u0107 si\u0119 tak, \u017ce nie dociera do nich nic. Przestrzegam kilku zasad. Jestem w zgodzie ze sob\u0105 i szanuj\u0119 indywidualno\u015b\u0107 moich dzieci. Jestem konsekwentna. Wobec siebie i wobec nich.<\/p>\n<ol>\n<li>Po pierwsze pytam siebie samej dlaczego to, co robi dziecko jest z\u0142e? Czy na pewno jest z\u0142e? Mo\u017ce jest ca\u0142kiem OK. Dlaczego mi to przeszkadza? Bo mi si\u0119 \u015bpieszy? Dziecko nie czuje tego po\u015bpiechu. Mo\u017ce wi\u0119c warto da\u0107 mu t\u0119 chwil\u0119? Chyba, \u017ce faktycznie nie mam czasu. M\u00f3wi\u0119, wi\u0119c dziecku jak wygl\u0105da sytuacja. M\u00f3wi\u0119 i nie wymagam, \u017ce si\u0119 natychmiast dostosuje. Robi\u0119 swoje i jestem fair. Oferuj\u0119 smykowi co\u015b w zamian. &#8222;Pobawimy si\u0119 jak wr\u00f3cimy do domu. Jak b\u0119dziesz chcia\u0142, p\u00f3jdziemy na plac zabaw. Teraz trzeba ju\u017c i\u015b\u0107. Chcesz, wezm\u0119 Ci\u0119 na r\u0119ce. Chod\u017a Kurczaczku&#8230;&#8221;. Gdy Zac si\u0119 opiera, upewniam si\u0119, \u017ce wie, \u017ce ja rozumiem. Pytam &#8222;chcesz si\u0119 jeszcze pobawi\u0107, tak?&#8221;. Tu Zac zwykle kiwa g\u0142ow\u0105. &#8222;Teraz potrzebujemy i\u015b\u0107. Idziemy do sklepu. OBIECUJ\u0118 Ci, \u017ce pobawimy si\u0119 po zakupach. OK?&#8221; Cz\u0119sto dodaj\u0119 z dum\u0105, daj\u0105c mu poczucie bezpiecze\u0144stwa &#8230; &#8222;mama zawsze dotrzymuje s\u0142owa, pami\u0119taj&#8221;. To dzia\u0142a. Je\u015bli nie za pierwszym, to za trzecim razem \ud83d\ude09 Swoje trzeba przecierpie\u0107, szczeg\u00f3lnie je\u015bli nasze zachowanie bywa dla dziecka nowo\u015bci\u0105. Adaptacja nast\u0119puje szybko. Pod warunkiem, \u017ce jeste\u015bmy konsekwentni, spokojni i logiczni.<\/li>\n<li>Nie trac\u0119 autorytetu. Nie wydaj\u0119 komend, polece\u0144, kt\u00f3rych wype\u0142nienia nie jestem pewna. Je\u015bli wiem, \u017ce Zac nie posprz\u0105ta klock\u00f3w w 5 minut nie m\u00f3wi\u0119 mu &#8222;masz pi\u0119\u0107 minut na sprz\u0105tanie, inaczej nie dostaniesz naklejki&#8221;. To bez sensu. Przecie\u017c ja chc\u0119 mu da\u0107 t\u0119 naklejk\u0119. Nie m\u00f3wi\u0119 mu &#8222;nie wolno skaka\u0107 z \u0142\u00f3\u017cka&#8221;, skoro wiem, \u017ce skoczy. To jakby m\u00f3wi\u0142 &#8222;jak nie wolno, jak wolno&#8221;. M\u00f3wi\u0119 &#8211; &#8222;chcesz naklejk\u0119?&#8221;. Zac kiwa g\u0142ow\u0105. &#8222;To schowaj te samochody do pude\u0142ka. Ja Ci pomog\u0119 z klockami. Start!&#8221;. Ale unikam za wszelk\u0105 cen\u0119 dawania czego\u015b w zamian. Klocki maj\u0105 by\u0107 posprz\u0105tane, obiad ma by\u0107 zjedzony, r\u0119ce i buzia maj\u0105 by\u0107 czyste. Co innego nast\u0119puj\u0105ce po sobie zdarzenia\/czynno\u015bci\/przyjemno\u015bci. &#8222;Chcesz poskaka\u0107 na trampolinie? OK. Najpierw uk\u0142adamy klocki, potem ubieramy si\u0119 i idziemy poskaka\u0107.&#8221; Nie ma drugiego bez pierwszego. Dziecko doskonale to rozumie.<\/li>\n<li>Zabawa w wy\u015bcigi, w kt\u00f3rych wygrywa dziecko. To oczywiste, \u017ce Zac chowa samochody do pude\u0142ka szybciej, ni\u017c ja klocki. Nale\u017cy mu si\u0119 pochwa\u0142a. Mo\u017ce nawet naklejka. Niewa\u017cne. Radosna jest ju\u017c sama zabawa. Sprz\u0105tanie zamieni\u0142o si\u0119 w przyjemno\u015b\u0107. Do tego sprz\u0105tamy razem, a czas sp\u0119dzany RAZEM jest zawsze warto\u015bciowy.<\/li>\n<li>Nie zabieram danych ju\u017c prezent\u00f3w. Niedopuszczalne s\u0105 zdania typu &#8222;mog\u0142am ci nie dawa\u0107 tej naklejki, skoro nie chcesz zje\u015b\u0107 obiadu. B\u0119dziesz musia\u0142 odda\u0107, je\u015bli nie zjesz.&#8221; Bzdura. Smyk ma naklejk\u0119, bo j\u0105 dosta\u0142. Po prostu. Za cokolwiek lub bez zas\u0142ugi. Ma i ju\u017c. Dlaczego mia\u0142by j\u0105 odda\u0107? Dlaczego ma ca\u0142y czas funkcjonowac w niepokoju, \u017ce jego zachowanie b\u0119dzie zbyt ma\u0142o satysfakcjonuj\u0105ce i to doprowadzi do zabrania mu czego\u015b, co lubi, co mu si\u0119 nale\u017ca\u0142o lub po prostu JEST JEGO.<\/li>\n<li>Normalne, codzienne czynno\u015bci maj\u0105 by\u0107 wykonane po prostu, a nie w nagrod\u0119. Szanta\u017c (c\u00f3\u017c zrobi\u0107?!:)) spoko, ale bez przesady. Smyk lubi sam doprowadza\u0107 sytuacj\u0119 do porz\u0105dku, do stanu, kt\u00f3ry zna. Lubi si\u0119 wykaza\u0107, zosta\u0107 pochwalony bez upominania si\u0119 o to. Lubi\u0119 obserwowa\u0107 jak Zac dba o rutynowe sprawy. Ba! Nie s\u0105 one dla niego ani rutynowe, ani nudne. W zwi\u0105zku z tym dla mnie te\u017c s\u0105 arcyciekawymi wydarzeniami. Ka\u017cdy lubi zaprowadza\u0107 wok\u00f3\u0142 siebie \u0142ad i porz\u0105dek. Trzeba tylko najpierw pozna\u0107 ten stan.<\/li>\n<li>Znam swoje miejsce. Jestem rodzicem, a nie przyjaci\u00f3\u0142k\u0105, kumplem, siostr\u0105. Pewnie, \u017ce sprawny rodzic \u0142\u0105czy te wszystkie role i zna umiar w ka\u017cdej z nich. Staram si\u0119 nie przesadza\u0107. Nie jestem nadopieku\u0144cza, cho\u0107 wyj\u0105tkowo czujna na pewno. Uwa\u017cnie obserwuj\u0119, ale nie zawsze si\u0119 wtr\u0105cam. Staram si\u0119 robi\u0107 to rzadko. Wol\u0119 zasugerowa\u0107 rozwi\u0105zanie, zada\u0107 tzw &#8222;pytanie pomocnicze&#8221; i zobaczy\u0107 co z tego b\u0119dzie. Pewnie, \u017ce to trudna rola. Ca\u0142y czas na posterunku. Taka ju\u017c jest rodzicielska dola. Zgadzam si\u0119 na to, bo bez jasno okre\u015blonej roli, nie damy dziecku, ani sobie poczucia bezpiecze\u0144stwa. Im d\u0142u\u017cej i bardziej konsekwentnie jestem przede wszystkim odpowiedzialnym, troskliwym, rodzicem blisko\u015bci, tym cz\u0119\u015bciej mog\u0119 &#8222;wrzuci\u0107 na luz&#8221;, bo smyk sam ju\u017c niekt\u00f3re sytuacje wyczuwa.<\/li>\n<\/ol>\n<p>Gdybym by\u0142a mam\u0105 Igi i Leona, pewnie najpierw mega bym ich pochwali\u0142a, \u017ce pi\u0119knie pracowali. Da\u0142abym im buziaka, przytuli\u0142abym. Zapyta\u0142abym czy w takim razie maj\u0105 ochot\u0119 pobawi\u0107 si\u0119 dzi\u015b w co\u015b super fajnego. Wymy\u015bli\u0142abym co\u015b, co bardzo lubi\u0105. Powiedzia\u0142abym:&#8221;to idziemy. Sprz\u0105tamy i idziemy&#8221;. Zacz\u0119\u0142abym sprz\u0105ta\u0107 i zaprosi\u0142abym ich do wsp\u00f3\u0142pracy. Dzieci lubi\u0105 pomaga\u0107 i by\u0107 zaanga\u017cowane. Prawda? Je\u015bli nie lubi\u0105 to znaczy, \u017ce kto\u015b ju\u017c je &#8222;zepsu\u0142&#8221; i nale\u017cy wykona\u0107 prac\u0119 od nowa. Bywa i tak.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Zapyta\u0142am naszej logopedki o te dzieci, o t\u0119 mam\u0119 i tego dziadka. Zna t\u0119 rodzin\u0119 od dw\u00f3ch lat. Us\u0142ysza\u0142am, \u017ce dziadek ma specyficzne poczucie humoru, \u017ce dzieci go lubi\u0105 i sp\u0119dzaj\u0105 z nim du\u017co czasu, a nawet &#8222;garn\u0105 si\u0119&#8221; do niego. Dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce mama by\u0142a powa\u017cnie chora i uda\u0142o si\u0119 jej wyzdrowie\u0107 i oboje z m\u0119\u017cem s\u0105 wyj\u0105tkowo spokojni. A dzieci? A dzieci podobno s\u0105 &#8230; DIABE\u0141KAMI. Serio. Tak us\u0142ysza\u0142am. \u017be s\u0105 hmmm &#8222;trudne&#8221;, &#8222;g\u0142o\u015bne&#8221;, &#8222;niepos\u0142uszne&#8221;&#8230; Tylko jak to mo\u017cliwe? Tak same z siebie, kiedy WSZYSTKO jest OK? Jassssne.<\/p>\n<p>Wierz\u0119, \u017ce ka\u017cdy ma sw\u00f3j potencja\u0142 i temperament. Wiem jednak tak\u017ce, \u017ce kszta\u0142tuje nas to, co si\u0119 wok\u00f3\u0142 zdarza. Bywamy lustrami ludzi nam najbli\u017cszych, kt\u00f3rzy maj\u0105 na nas wp\u0142yw. Dzieci s\u0105 lustrami wybitnymi. Kryszta\u0142owymi. Je\u015bli te energiczne dzieci faktycznie daj\u0105 popali\u0107 rodzicom i wszystkim wok\u00f3\u0142, to nie dzieje si\u0119 tak bez przyczyny. \u015amiem te\u017c twierdzi\u0107, \u017ce idiotyczne gro\u017aby, na szcz\u0119\u015bcie bez pokrycia, wcale nie pomog\u0105 w ogarni\u0119ciu tych &#8222;diabe\u0142k\u00f3w&#8221;, bo s\u0105 to s\u0142owa niekonsekwentne i zupe\u0142nie bez sensu. Do tego powoduj\u0105 raczej rozedrganie, a nie spok\u00f3j i r\u00f3wnowag\u0119. Dlatego &#8222;diabe\u0142ki&#8221; pozostaj\u0105 &#8222;diabe\u0142kami&#8221;, a stan\u0105 si\u0119 &#8230; &#8222;szatanami&#8221;? \ud83d\ude09<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Nie mog\u0119 patrze\u0107 ani s\u0142ucha\u0107 jak robi si\u0119 dzieciom &#8222;wod\u0119 z m\u00f3zgu&#8221; m\u00f3wi\u0105c do nich cokolwiek. Lepiej czasem nie powiedzie\u0107 nic, gdy &#8222;r\u0119ce nam opadaj\u0105&#8221; i po prostu robi\u0107 swoje. Mnie te\u017c si\u0119 zdarza podnie\u015b\u0107 g\u0142os lub &#8222;odburkn\u0105\u0107&#8221;. Sekund\u0119 p\u00f3\u017aniej mam ju\u017c wyrzuty sumienia i na szcz\u0119\u015bcie, przynajmniej w stosunku do Zachariasza, potrafi\u0119 go NATYCHMIAST przeprosi\u0107 i wyt\u0142umaczy\u0107 si\u0119 w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci. &#8222;Przepraszam Ci\u0119 Kotku. Mama si\u0119 \u017ale czuje&#8221; albo &#8222;Mama jest bardzo zdenerwowana. Przepraszam, \u017ce na Ciebie krzykn\u0119\u0142am&#8221;. Leci buziak, wysoka piona, Zac mnie przytula&#8230; Dzieci zachowuj\u0105 si\u0119 dok\u0142adnie tak, jak widz\u0105, \u017ce mo\u017cna si\u0119 zachowa\u0107 i jak zachowa\u0107 si\u0119 chc\u0105. A je\u015bli nad sob\u0105 nie panuj\u0105 to znaczy, \u017ce co\u015b jeszcze ma na nie wp\u0142yw. Nieodpowiednia dieta, stres, niekontrolowane emocje i w\u0142a\u015bnie &#8222;g\u0142upie gadanie&#8221; &#8211; to idealny przepis na &#8222;diabe\u0142ka&#8221;.<\/p>\n<p>Tymczasem wcale nie chodzi o to, \u017ceby pozna\u0107 RECEPT\u0118 na nieskazitelnego &#8222;anio\u0142ka&#8221; i aplikowa\u0107 kuracj\u0119 codziennie, bez wyj\u0105tk\u00f3w. W &#8222;\u015bwi\u0119to\u015bci&#8221; tak\u017ce wskazany jest umiar, bo zapewne nie doceniliby\u015bmy spokoju, r\u00f3wnowagi i harmonii, gdyby\u015bmy do\u015bwiadczali ich ca\u0142y czas, bez przerwy. Dzieci sygnalizuj\u0105 intuicyjnie kiedy potrzebuj\u0105 bezwarunkowego wsparcia, a kiedy rodzicielskiej, rozs\u0105dnej musztry. Nie myli\u0107 z t\u0105 wojskow\u0105, kt\u00f3ra nie ma nic wsp\u00f3lnego z blisko\u015bci\u0105 i zrozumieniem. Rodzice intuicyjnie odbieraj\u0105 te dzieci\u0119ce sygna\u0142y. Czujno\u015b\u0107 jest wskazana.<\/p>\n<p>Najbezpieczniej jest post\u0119powa\u0107 w zgodzie z w\u0142asnym moralnym kr\u0119gos\u0142upem. Tak, \u017ceby l\u0119d\u017awie nie bola\u0142y, a kark nie skrzypia\u0142 przy skr\u0119caniu lub obracaniu g\u0142owy. Nawet, gdy czasem wypadnie dysk i nale\u017cy zmierzy\u0107 si\u0119 z wizj\u0105 operacji lub bolesnej rehabilitacji, wykonana praca nigdy nie zostanie bez pozytywnych efekt\u00f3w. Tym najbardziej wymiernym jest fakt, \u017ce nasz smyk, obserwuj\u0105c i rozumiej\u0105c nasze poczynania, sam w ko\u0144cu, zamiast si\u0119 toksycznie szarpa\u0107 z losem, ch\u0119tnie najpierw po\u0142o\u017cy si\u0119 na macie. We\u017amie g\u0142\u0119boki oddech i zamiast krzywdzi\u0107 blisk\u0105 osob\u0119 niepotrzebnymi s\u0142owami, u\u015bmiechnie si\u0119 szeroko czuj\u0105c si\u0119 po prostu cholernie dobrze w swojej sk\u00f3rze&#8230; Regularnie rozci\u0105gany, napinany i rozlu\u017aniany kr\u0119gos\u0142up dochodzi do takiej wprawy, \u017ce trzyma pion niezale\u017cnie od \u015bwiadomych intencji. Na tym polega codzienna praca z dzieckiem (a nie na przyk\u0142ad na straszeniu zabraniem naklejek!), wychowanie i wzajemny szacunek do drugiego cz\u0142owieka. Wskutek codziennych, ma\u0142ych zdarze\u0144 szczeg\u00f3lnie ten ostatni wchodzi g\u0142\u0119boko i trwale w m\u0142odzie\u0144cz\u0105, spontaniczn\u0105 krew.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p>Dzi\u015b boli mnie g\u0142owa. Zac co chwil\u0119 czego\u015b chce, a ja nie mog\u0119 bez b\u00f3lu odwr\u00f3ci\u0107 \u0142ebka. Migrena? Niczym brytyjska kr\u00f3lowa? By\u0107 mo\u017ce. Weso\u0142o nie jest. Gdybym nie wyt\u0142umaczy\u0142a Zachariaszowi co si\u0119 ze mn\u0105 dzieje, nie przyszed\u0142by do mnie pod ko\u0142dr\u0119 po prostu si\u0119 przytuli\u0107, nie siedzia\u0142by spokojnie przy stole rysuj\u0105c kredkami a\u017c 6 arcydzie\u0142 i nie by\u0142by tak spokojny na zaj\u0119ciach z logoped\u0105, \u017ce us\u0142ysza\u0142 kilka razy pytanie: &#8222;czy to na pewno Ty, Zac?&#8221;. Dziecko rozumie, s\u0142yszy i DOCENIA, gdy uczciwie opowiada si\u0119 mu o emocjach, strachu i po\u015bpiechu. Moje dziecko w takich momentach, zamiast stawa\u0107 si\u0119 &#8222;diabe\u0142kiem&#8221;, wznosi si\u0119 na wy\u017cyny swej anielskiej mocy. W\u0142a\u015bnie wtedy, kiedy najmniej si\u0119 tego po nim spodziewam i kiedy niczego od niego nie oczekuj\u0119. Podziwiam w Zachariaszu umiej\u0119tno\u015b\u0107 logicznego \u0142\u0105czenia fakt\u00f3w i dostosowywania swojego zachowania do zamierzonego efektu. Kunszt doboru jego dzieci\u0119cych mocy to zdecydowanie wy\u017csza szko\u0142a jazdy. Zawsze ukierunkowana na wyuczone, zakorzenione i konsekwentne dobro. Migrena mija w mgnieniu oka. Oto skuteczna RECEPTA.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rzecz o tym jak pierdzielimy g\u0142upoty, \u017ceby by\u0142o dobrze, a wychodzi jak zawsze. A nawet bardzo \u017ale.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3223,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"sfsi_plus_gutenberg_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_show_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_type":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_alignemt":"","sfsi_plus_gutenburg_max_per_row":""},"categories":[37,1,34],"tags":[447,159,134,446,158,6],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3214"}],"collection":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3214"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3214\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3296,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3214\/revisions\/3296"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3223"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3214"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3214"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3214"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}