{"id":3163,"date":"2017-06-07T20:39:23","date_gmt":"2017-06-07T18:39:23","guid":{"rendered":"http:\/\/lidiapiechota.pl\/blog\/?p=3163"},"modified":"2017-06-21T12:45:59","modified_gmt":"2017-06-21T10:45:59","slug":"doljakcholera","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/doljakcholera\/","title":{"rendered":"D\u00d3\u0141 jak cholera czyli o tym jak staram si\u0119 by\u0107 m\u0105dra i zr\u00f3wnowa\u017cona, cho\u0107 wcale mi si\u0119 nie chce."},"content":{"rendered":"<h2>O tym, \u017ce cho\u0107 nie chc\u0119, ci\u0105gle dok\u0105d\u015b id\u0119. I jeszcze o tym, \u017ce ucz\u0119 si\u0119 nie mie\u0107 pretensji do wszystkich wok\u00f3\u0142 &#8211; za niesprawiedliwo\u015b\u0107, niechlujstwo, zazdro\u015b\u0107. A tak naprawd\u0119 to o tym, \u017ce bardzo bym chcia\u0142a, \u017ceby <a href=\"https:\/\/www.instagram.com\/lajla_surfdog\/\" target=\"_blank\">Lajla<\/a> wr\u00f3ci\u0142a ju\u017c do domu.<\/h2>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Zgubi\u0142am psa. To znaczy zgubi\u0142 si\u0119. &#8222;Poszed\u0142 w d\u0142ug\u0105&#8221;. Bez powodu. A je\u015bli mia\u0142a pow\u00f3d, to bardzo g\u0142upi. Albo niezbyt jasno sprecyzowany. Ca\u0142a ona. &#8222;Retarded dog&#8221; &#8211; jak mawia Carlos i co\u015b w tym jest. Zdarza si\u0119 jej zachowywa\u0107 idiotycznie lub dziwnie. Jak ka\u017cdemu&#8230;, nieprawda\u017c?<\/p>\n<p>Otaczam si\u0119 szamanami. Lajla te\u017c do nich nale\u017cy. Nie wg\u0142\u0119biaj\u0105c si\u0119 w definicj\u0119 tego s\u0142owa, dla mnie szaman to istota, kt\u00f3ra powoduje, \u017ce nad sob\u0105 pracuj\u0119, kt\u00f3ra swoim byciem zmienia moje \u017cycie na lepsze. Wreszcie to taka istota, kt\u00f3ra sama wydaje si\u0119 do\u015b\u0107 s\u0142aba lub zale\u017cna, ale swoj\u0105 prawd\u0105 osza\u0142amia \u015bwiat. Taki jest m\u00f3j syn. Taka jest Karolina. Taka jest Lajla. Jest zawsze ze mn\u0105. A teraz jej nie ma.<\/p>\n<p>Analizuj\u0105c kolejno\u015b\u0107 i skutki zdarze\u0144 w takiej sytuacji, mam okazj\u0119 przemy\u015ble\u0107 swoje \u017cale, pochopne decyzje, chaotyczne dzia\u0142anie. Ka\u017cde traumatyczne prze\u017cycie, o ile nie powoduje utraty przytomno\u015bci, ma na celu nauczenie nas dzia\u0142ania. Mamy si\u0119 na co\u015b uodporni\u0107, zrozumie\u0107 przyczyny i w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci nie pope\u0142nia\u0107 tych samych b\u0142\u0119d\u00f3w. Swoj\u0105 drog\u0105, ten, kto t\u0105 czasoprzestrzeni\u0105 zarz\u0105dza musi mie\u0107 wobec mnie piekielnie &lt;?!&gt; ambitny plan, bo permanentnie nie ma nudy \ud83d\ude09 Nie mo\u017ce by\u0107 spokojnie, nie mo\u017ce by\u0107 normalnie, a ju\u017c na pewno nie mo\u017ce by\u0107 przewidywalnie.<\/p>\n<p>Pewnie, \u017ce nie ma co liczy\u0107 na przyziemno\u015b\u0107, skoro przyci\u0105gam (od zawsze) przypadki patologiczne, dziwaczne, potrzebuj\u0105ce opieki lub wstrz\u0105su &#8230; Przyczyny takiego stanu rzeczy przepracowuj\u0119 i idzie mi ca\u0142kiem nie\u017ale. Po prostu wiem, \u017ce zdarza mi si\u0119 to, na co sama sobie zapracowa\u0142am albo na co pracuj\u0119 &#8222;dzi\u0119ki&#8221; baga\u017cowi zostawionemu przez przodk\u00f3w. Whatever. To nie na teraz. Teraz wci\u0105gam Was w moj\u0105 aktualn\u0105 histori\u0119. Czyli wyrzucam z siebie \u017cal i rozkmin\u0119, bo jestem na siebie z\u0142a.<\/p>\n<p>Jestem z\u0142a, \u017ce tego dnia nie mog\u0142am wzi\u0105\u0107 Lajli do pracy. Niby mog\u0142am, ale plan zdj\u0119ciowy by\u0142 d\u0142ugi, w nowym miejscu, nie wiedzia\u0142am jaki b\u0119dzie klimat, bo klient wymagaj\u0105cy, bo stres i pe\u0142na mobilizacja. Teraz jak o tym my\u015bl\u0119, to pewnie nikt nie mia\u0142by nic przeciwko. Ale 8 h w showroomie z ubraniami? Wys\u0142a\u0142am Lajl\u0119 do pracy z Carlosem. Te\u017c 8 h, ale na kolankach, na wyk\u0142adzinie, blisko \u0142\u0105czka na siusiu. Czil&#8230;No i zwia\u0142a. Dok\u0105d? Do kogo? Do mnie? Dlaczego zdo\u0142a\u0142a wyj\u015b\u0107 sama? Dlaczego nie zostawi\u0142am jej w domu? Bo nie mam w zwyczaju zostawia\u0107 mojego panikuj\u0105cego z samotno\u015bci pieska samego w domu na ca\u0142y dzie\u0144. By\u0142oby tych godzin w domu pewnie z 10, razem ze staniem w korkach i moj\u0105 jazd\u0105 po smyka do przedszkola. Ucieszy\u0142am si\u0119 wi\u0119c, gdy C zabra\u0142 psineczk\u0119 nasz\u0105 do biura. Wytrzyma\u0142a prawie do ko\u0144ca. Zwia\u0142a 2 h przed wyj\u015bciem do domu. Do mnie.<\/p>\n<p>No i rozkminiam teraz, \u017ce nie mog\u0142am temu zapobiec. \u017be przecie\u017c chcia\u0142am dobrze. \u017be przecie\u017c zawsze wraca, jak dok\u0105d\u015b pobiegnie. Nie tym razem. Teraz nie ma jej ju\u017c 5 dni. Rozwa\u017cali\u015bmy opcje dalekich wycieczek naszego malucha, ale teraz stawiamy na wersj\u0119, \u017ce wci\u0105\u017c jest w pobli\u017cu miejsca ucieczki czyli na warszawskim Ursusie. Widz\u0119 j\u0105 tam (wizualizuj\u0119). Na ogr\u00f3dkach dzia\u0142kowych, w pobli\u017cu cmentarza, wyjadaj\u0105c\u0105 resztki ze \u015bmietnik\u00f3w, bo jak przysta\u0142o na &#8222;ulicznic\u0119&#8221; uwielbia to robi\u0107 ku mojemu oburzeniu. Jest zaprawiona w boju. Podobno, zanim trafi\u0142a do azylu, z kt\u00f3rego j\u0105 adoptowali\u015bmy, kilka tygodni b\u0142\u0105ka\u0142a si\u0119 po Kluczborku. 5 dni to zatem dopiero pocz\u0105tek.<\/p>\n<p>Trzymam pion, cho\u0107 wcale nad tym nie panuj\u0119. To instynkt samozachowawczy. To tak dzia\u0142a. Nie ma czasu, ani mo\u017cliwo\u015bci na do\u0142a. Taaaak, to te\u017c powinnam przepracowa\u0107, bo ka\u017cdy ma prawo do s\u0142abo\u015bci, a ja nie jestem wszechmog\u0105ca. Tymczasem \u017cyj\u0119 w swoim p\u0119dzie do zdarze\u0144 radosnych, cho\u0107 co chwil\u0119 maj\u0105 miejsce te pokazuj\u0105ce mi, \u017ce &#8222;\u017cycie to nie bajka&#8221;. Ja wci\u0105\u017c funkcjonuj\u0119 w krainie dobrych elf\u00f3w. Nie dramatyzuj\u0119 wi\u0119c dzisiaj, bo nigdy tego nie robi\u0142am. Czy to jaka\u015b u\u0142omno\u015b\u0107? A mo\u017ce niezwyk\u0142a si\u0142a charakteru i hart ducha? Bior\u0119 na klat\u0119 sprawy trudne i te, na kt\u00f3re nie mam wp\u0142ywu. No chyba, \u017ce mam.<\/p>\n<p>Przez te poszukiwania Lajleczki, rozchorowa\u0142 mi si\u0119 Zac. Kaszle, krztusi si\u0119 i leci mu z nosa. Standard. Dzieci bardzo szybko pokazuj\u0105, \u017ce brakuje im mamy, cho\u0107 tak naprawd\u0119 jest obok. Gdy dziecko czuje si\u0119 gorzej, nie mam dylematu czym\/kim mam si\u0119 zaj\u0105\u0107. Reszta schodzi na dalszy plan. Dzi\u015b wi\u0119c jestem z Zachariaszem. ALE \u015bledz\u0119 doniesienia w sieci, sprawdzam og\u0142oszenia o znalezionych i zaginionych psach, denerwuj\u0119 si\u0119, \u017ce jestem bierna i co chwile przypominam sobie, \u017ce przecie\u017c dzi\u015b sp\u0119dzam czas z dzieckiem, bo ono mnie potrzebuje. Zreszt\u0105 mnie taki reset w towarzystwie pogodnego Zachariasza te\u017c robi dobrze&#8230; A z ty\u0142u g\u0142owy i tak psina.<\/p>\n<p>To czekanie jest najtrudniejsze. W\u0142a\u015bnie dzi\u015b zadaj\u0119 sobie pytanie JAK \u017bY\u0106? Bo przecie\u017c zgubi\u0142a si\u0119 ma\u0142a istota, bo w\u0119druje gdzie\u015b w ciemno\u015bci, w s\u0142o\u0144cu, deszczu lub burzy&#8230; Jak ja mog\u0119 pracowa\u0107, gotowa\u0107, p\u0142ywa\u0107 na wejku, planowa\u0107 wyjazd na weekend lub po prostu DOBRZE SI\u0118 BAWI\u0106, skoro jej nie ma?! Robi\u0119, co mog\u0119, tylko &#8230; niewiele mog\u0119. Trzymam zasi\u0119g poszukiwa\u0144, aktualizuj\u0119 posty, drukuj\u0119 og\u0142oszenia. Sprowadzam si\u0119 zatem na ziemi\u0119, bo nie chc\u0119 zam\u0119cza\u0107 si\u0119 takim zawieszeniem, tak\u0105 nieobecno\u015bci\u0105, cho\u0107 byciem.<\/p>\n<p>Dobrze si\u0119 teraz dzieje. Nie, \u017ce akurat dzisiaj, ale og\u00f3lnie &#8222;tymi czasy&#8221;. Nadzwyczaj dobrze wiem co chc\u0119 robi\u0107, a czym si\u0119 brzydz\u0119. Wiem co mnie roz\u015bmiesza i co jest dla mnie wa\u017cne. Wiem z kim chc\u0119 dzieli\u0107 swoj\u0105 codzienno\u015b\u0107 i wyj\u0105tkowe chwile. Dziel\u0119 si\u0119 dobr\u0105 energi\u0105 i szastam szamanizmem \ud83d\ude09 I w\u0142a\u015bnie, \u017ceby si\u0119 nie zach\u0142ysn\u0105\u0107, ta droga wci\u0105\u017c trwa &#8230; Wci\u0105\u017c jaki\u015b most jest w przebudowie albo korek na autostradzie. Niby nic, a jednak wytchnienia brakuje, bo nie jest &#8222;po mojemu&#8221;, bo droga brukowana, a nie szutrowa, odpowiednia do rajdu. Asfaltowe dojazd\u00f3wki daj\u0105 rad\u0119, ale za du\u017co betonu wzbudza ziewanie. Trzeba na to wytchnienie zas\u0142u\u017cy\u0107. Ja jeszcze jad\u0119 i opracowuj\u0119 wytyczne dla autopilota. Ucz\u0119 si\u0119 komunikowa\u0107. Nie wje\u017cd\u017cam na lawety, wi\u0119c nie ma wolnych przebieg\u00f3w. To nie s\u0105 \u0142atwe rzeczy. A czas na serwis te\u017c mi si\u0119 nale\u017cy.<\/p>\n<p>Bywam zamkni\u0119ta w nat\u0142oku swoich my\u015bli. Widz\u0119 rzeczywisto\u015b\u0107 i jej warstwy. Pod \u017cadn\u0105 si\u0119 nie chowam, ale \u0142opatologicznie wpajam sobie tolerancj\u0119 i nie zamierzam wchodzi\u0107 do nie swoich bajek. Nie chc\u0119 by\u0107 lepsza od nikogo, cho\u0107 potrafi\u0119 unosi\u0107 si\u0119 wysoko nad sprawami nieistotnymi. Potrafi\u0119 zagry\u017a\u0107 wargi i nie nakrzycze\u0107 na kogo\u015b, \u017ce &#8222;spier*oli\u0142&#8221;, bo pewnie sam dobrze to wie, wi\u0119c po co? Lubi\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0107 si\u0119 do kogo\u015b, kto w\u0142a\u015bnie &#8222;obrobi\u0142 mi ty\u0142ek&#8221; stoj\u0105c za rogiem nie wiedz\u0105c, \u017ce s\u0142ysz\u0119 lub przytuli\u0107 najbardziej osch\u0142ego wsp\u00f3\u0142pracownika i poczu\u0107 jak l\u00f3d mu w sercu topnieje. W tym wszystkim walcz\u0119 o siebie, bo brakuje mi mnie w moim jestestwie. Zapominam, \u017ce tylko b\u0119d\u0105c maksymalnie siln\u0105, obdarz\u0119 si\u0142\u0105 innych. Cho\u0107 znam si\u0119 i czuj\u0119 swoje potrzeby, rozkr\u0119cam si\u0119 powoli i zrzucam kokon stopniowo. Niejednokrotnie zapominam o w\u0142asnych wielga\u015bnych mo\u017cliwo\u015bciach, bo rozpuszczalnikiem ukojenia rozklejam czyje\u015b oblane butaprenem skrzyd\u0142a.<\/p>\n<p>Serwuj\u0119 sobie chaos, bo jego synonim to fristajl czyli kr\u0119gos\u0142up mojej to\u017csamo\u015bci. To m\u00f3j spos\u00f3b na szale\u0144stwo bez stanu chorobowego &lt;czy\u017cby?!:)&gt; oraz na akceptacj\u0119 barw codzienno\u015bci. To te\u017c spos\u00f3b na przeprosiny, gdy podnios\u0119 g\u0142os na smyka oraz na przytulenie si\u0119 do Carlosa, gdy naszczekam na niego jak &#8230; suka &lt;o\u0142je!&gt;. To wreszcie spos\u00f3b na nadziej\u0119, \u017ce Lajla pohasa sobie po dzia\u0142eczkach, zje milion syfiastych &#8222;potraw&#8221;, po czym zapchlona przyjdzie zn\u00f3w do mnie i za\u015bnie mi wiernie na kolanach. Zm\u0119czona zagubieniem, nauczona niepokojem.<\/p>\n<p>Zmieniam jej wod\u0119 w misce. Codziennie. Przecie\u017c jak przyjdzie, nie b\u0119dzie pi\u0142a zakurzonej.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<hr \/>\n<p>Je\u015bli spotkacie Lajl\u0119, zadzwo\u0144cie do mnie. Prosz\u0119. Nie pr\u00f3bujcie jej \u0142apa\u0107, ani goni\u0107.<\/p>\n<p>tel. 797 420 716<\/p>\n<p>Je\u015bli chcecie rozwiesi\u0107 plakat, b\u0119d\u0119 wdzi\u0119czna. Jest <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/photo.php?fbid=1571950072828992&amp;set=a.345787365445275.86444.100000420432758&amp;type=3&amp;theater\" target=\"_blank\">TU<\/a> lub <a href=\"https:\/\/cdn.fbsbx.com\/v\/t59.2708-21\/18741115_1571947559495910_2211694293838462976_n.pdf\/LAJLA.pdf?oh=9c77f3a83896b7a403771cd70b6c8791&amp;oe=593C5001&amp;dl=1\" target=\"_blank\">TU<\/a>. prze\u015bl\u0119 Wam go mailem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O tym, \u017ce cho\u0107 nie chc\u0119, ci\u0105gle dok\u0105d\u015b id\u0119. I jeszcze o tym, \u017ce ucz\u0119 si\u0119 nie mie\u0107 pretensji do wszystkich wok\u00f3\u0142 &#8211; za niesprawiedliwo\u015b\u0107, niechlujstwo, zazdro\u015b\u0107. A tak naprawd\u0119 to o tym, \u017ce bardzo bym chcia\u0142a, \u017ceby Lajla wr\u00f3ci\u0142a ju\u017c do domu.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3172,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"sfsi_plus_gutenberg_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_show_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_type":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_alignemt":"","sfsi_plus_gutenburg_max_per_row":""},"categories":[1],"tags":[433,431,435,434,432,6,430],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3163"}],"collection":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3163"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3163\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3192,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3163\/revisions\/3192"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3172"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3163"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3163"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3163"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}