{"id":2222,"date":"2016-05-25T20:00:52","date_gmt":"2016-05-25T18:00:52","guid":{"rendered":"http:\/\/extremama.siostraania.pl\/?p=2222"},"modified":"2017-05-15T14:29:49","modified_gmt":"2017-05-15T12:29:49","slug":"another-love-czyli-kochaj-najbardziej-swiecie-partnera-dziecko","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/another-love-czyli-kochaj-najbardziej-swiecie-partnera-dziecko\/","title":{"rendered":"Another Love czyli kocham Ci\u0119 najbardziej na \u015bwiecie&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>\u201eKocham Ci\u0119 najbardziej na \u015bwiecie. Ciebie. I Ciebie. Was oboje. Ciebie moje dziecko. I Ciebie m\u00f3j Ukochany. \u201e<\/p>\n<p>\u201eTo niemo\u017cliwe\u201d \u2013 odpowiesz \u2013 \u201enie mo\u017cesz kocha\u0107 nas oboje tak samo. Zawsze kogo\u015b b\u0119dziesz kocha\u0107 bardziej.\u201d<\/p>\n<p>\u201eOt\u00f3\u017c nie. Kocham Was najbardziej. To inne uczucia. Odmienne. Nie mo\u017cna ich por\u00f3wna\u0107. Oba s\u0105 intensywne, oba maj\u0105 moc i oba dodaj\u0105 mi skrzyde\u0142. Ka\u017cde w inny spos\u00f3b. Nie ka\u017c mi wybiera\u0107\u2026\u201d<!--more--><\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c to. Nie wyobra\u017cam sobie sytuacji, w kt\u00f3rej stoj\u0119 przed wyborem \u2013 m\u0119\u017cczyzna czy dziecko? Je\u015bli taka zaistnieje, wyb\u00f3r jest oczywisty. Nie kocham kogo\u015b, kto nie rozumie mojej mi\u0142o\u015bci. Nie kocham kogo\u015b, kto nie szanuje moich uczu\u0107 i potrzeb. Nie kocham kogo\u015b, kto gubi si\u0119 w oczekiwaniach na wyrost i nie rozumie, \u017ce kontrakt na mi\u0142o\u015b\u0107 z ka\u017cdym ma inne paragrafy i zobowi\u0105zania. Czasem s\u0105 jasno okre\u015blone, czasem wymagaj\u0105 ci\u0119\u017ckiej pracy. Kiedy indziej spe\u0142nienie ich nie kosztuje nas nic.<\/p>\n<p>Nic nie kosztuje bezwarunkowa mi\u0142o\u015b\u0107 do dziecka. Nie ma drugiej takiej. Nie m\u00f3wi\u0119 tu o patologicznej sytuacji, gdy matka z jakiego\u015b powodu odrzuca w\u0142asne dziecko. Generalnie, mi\u0142o\u015b\u0107 matki do dziecka nie jest wyt\u0142umaczalna i trudno poj\u0105\u0107 j\u0105 komu\u015b, kto rodzicem nie jest. Nie jest to niemo\u017cliwe, ale bardzo trudne. To kwestia wzniesienia si\u0119 na metafizyczny poziom nieuchwytnych emocji i niewyt\u0142umaczalnej energii. Uwa\u017cny obserwator jest w stanie poj\u0105\u0107 t\u0119 moc i si\u0119 ni\u0105 zachwyci\u0107. To jednocze\u015bnie uczucie, kt\u00f3re jest wzorem i mo\u017cna z niego czerpa\u0107 gar\u015bciami.<\/p>\n<p>M\u00f3j syn nauczy\u0142 mnie mi\u0142o\u015bci. Powa\u017cnie. Zawsze by\u0142am kochliwa. Zakochiwa\u0142am si\u0119 OCZEKUJ\u0104C opieki, troski, przebojowo\u015bci, czu\u0142o\u015bci&#8230; Kilka razy wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce ten to ju\u017c TEN i tak ju\u017c zostanie. \u0141atwo przychodzi\u0142o mi u\u0142o\u017cenie sobie przysz\u0142o\u015bci w g\u0142owie i upajanie si\u0119 idyllicznym wyimaginowanym obrazkiem. WYIMAGINOWANYM, w\u0142a\u015bnie. \u0141atwo kocha\u0107 idea\u0142, kt\u00f3rego nie ma. R\u00f3wnie \u0142atwo si\u0119 w nim odkocha\u0107. Nie od razu by\u0142o \u0142atwo. Dzi\u015b jest. Dzi\u015b nie idealizuj\u0119. Dzi\u015b kocham. Pok\u0142ady tego uczucia s\u0105 nieograniczone i tak, jak mo\u017cna bezwarunkowo, najbardziej na \u015bwiecie kocha\u0107 dwoje, troje, czworo &#8230; dzieci, tak samo mocno, cho\u0107 jednak inaczej, mo\u017cna kocha\u0107 m\u0119\u017cczyzn\u0119.<\/p>\n<p>U mnie zacz\u0119\u0142o si\u0119 od tego, \u017ce zakocha\u0142am si\u0119 w Zachariaszu. W jego istnieniu we mnie, w jego mocy pozbawiania mnie dylemat\u00f3w, w jasnym okre\u015bleniu priorytetu. D\u0142ugo nie potrzebowa\u0142am nikogo, ani niczego innego. To by\u0142a moja terapia. Terapia samotno\u015bci. Nie mia\u0142am baby blues&#8217;a, ani nie \u017ca\u0142owa\u0142am, \u017ce &#8222;wpad\u0142am&#8221; i \u017ce teraz \u017cycie przewr\u00f3ci si\u0119 do g\u00f3ry nogami. Cho\u0107 wcze\u015bniej kocha\u0142am ojca mojego dziecka, gdy okaza\u0142o si\u0119, \u017ce zostaniemy rodzicami, w moim sercu nie starczy\u0142o miejsca dla m\u0119\u017cczyzny. A mo\u017ce to by\u0142a kwestia nieodpowiedniego m\u0119\u017cczyzny? Nie by\u0142am sama i potrzebowa\u0142am blisko\u015bci. My\u015bl\u0119, \u017ce mog\u0142am t\u0119 psychoterapi\u0119 odby\u0107 u boku dzielnego samca i do dzi\u015b razem z nim korzysta\u0107 z tych \u017cyciowych, nabytych m\u0105dro\u015bci. Z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 inaczej. By\u0142o burzliwie. Zrobi\u0142o si\u0119 samotnie &#8230; albo samodzielnie. Ostatni rok to materia\u0142 na ciekaw\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119. \u015awiadomie podejmowane decyzje, walka ze strachem i ponoszenie konsekwencji &#8211; najlepsza szko\u0142a \u017cycia. U boku mego ukochanego syna, w poszukiwaniu ukochanego m\u0119\u017cczyzny.<\/p>\n<p>Pewnie, \u017ce uwa\u017cam, \u017ce jak si\u0119 szuka faceta, to si\u0119 nie znajduje. W\u0142a\u015bnie tego si\u0119 uczy\u0142am &#8211; nie szuka\u0107. Kocha\u0107.<\/p>\n<p>Bior\u0105c pod uwag\u0119 moje zap\u0119dy do analizowania relacji i dostrzegania detali interakcji, dobrze mi zrobi\u0142 oddech i status singla. Da\u0142am sobie szans\u0119 poczu\u0107 brak i potrzeb\u0119. Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce zakochanie ju\u017c mi nie grozi. Skoro taka jestem teraz \u015bwiadoma ludzkich u\u0142omno\u015bci i wiem co jest moj\u0105 najwi\u0119ksz\u0105 si\u0142\u0105, nie b\u0119d\u0119 potrafi\u0142a szale\u0144czo kocha\u0107. Teraz wszystko mia\u0142o by\u0107 pod kontrol\u0105, na wodzy. Na szcz\u0119\u015bcie moja dzika dusza si\u0119 nie da\u0142a. Serce te\u017c nie da\u0142o si\u0119 okie\u0142zna\u0107. Jedynie rozum poj\u0105\u0142 pewn\u0105 umiej\u0119tno\u015b\u0107 racjonalnego t\u0142umaczenia i przekomarzania si\u0119 z tymi dwoma pierwszymi niesfornymi decydentami &#8211; potrafi zapanowa\u0107 nad dusz\u0105, \u017ceby ta ukoi\u0142a serce. Dlatego, cho\u0107 chcia\u0142abym napisa\u0107, \u017ce si\u0119 ju\u017c nie boj\u0119, to napisz\u0119, \u017ce &#8230; boj\u0119 si\u0119 \u015bwiadomie i &#8230; wchodz\u0119 w to. Widz\u0119 t\u0119 metafizyk\u0119 mi\u0142o\u015bci do m\u0119\u017cczyzny. Ona nie jest gorsza od tej bezwarunkowej. Cho\u0107 nie da si\u0119 unikn\u0105\u0107 kontraktu, weryfikacja oczekiwa\u0144 i fascynacja wyj\u0105tkowo\u015bci\u0105 istnienia pozwalaj\u0105 KOCHA\u0106 SZALE\u0143CZO.<\/p>\n<p>Smutno jest czu\u0107 zazdro\u015b\u0107 ukochanego m\u0119\u017cczyzny o mi\u0142o\u015b\u0107 do dziecka. Obawiam si\u0119, \u017ce je\u015bli si\u0119 pojawia, niszczy do tego stopnia, \u017ce nie da si\u0119 ju\u017c w stu procentach odbudowa\u0107 naiwno\u015bci kochania i zaufania. Taka zazdro\u015b\u0107 jest nauczk\u0105. Nie wiem czy jest gwarancj\u0105, \u017ce si\u0119 nie powt\u00f3rzy. Na pewno mo\u017cna z niej czerpa\u0107 i mie\u0107 \u015bwiadomo\u015b\u0107 niszczycielskiej si\u0142y. Co innego ludzki niepok\u00f3j, potrzeba bycia potrzebnym, kochanym. Nad tym warto pracowa\u0107 i ROZMAWIA\u0106.<\/p>\n<p>Nie wiem jak to jest wychowywa\u0107 dziecko z m\u0119\u017cczyzn\u0105. Nie wiem jak to jest si\u0119 nie zgadza\u0107 w codziennych sprawach lub nie mie\u0107 si\u0142y na jakiekolwiek &#8222;obowi\u0105zki&#8221; wzgl\u0119dem partnera, bo dziecko tak nas zm\u0119czy\u0142o. \u017byj\u0119 w ci\u0105g\u0142ym niedosycie &#8211; towarzystwa troskliwego m\u0119\u017cczyzny, osoby, z kt\u00f3r\u0105 mog\u0119 dzieli\u0107 si\u0119 rado\u015bci\u0105 i z kt\u00f3r\u0105 mog\u0119 pomilcze\u0107, gdy jest mi \u017ale. Mo\u017ce dlatego teraz wiem, \u017ce potrafi\u0119 &#8211; kocha\u0107, rozumie\u0107, s\u0142ucha\u0107 i s\u0142ysze\u0107. To nie przychodzi samo, bo zar\u00f3wno zakochane w swoich dzieciach matki, jak i &#8222;osieroceni&#8221; partnerzy ucz\u0105 si\u0119 tej r\u00f3wnowagi przez do\u015bwiadczanie. Dobrze, gdy wok\u00f3\u0142 nie ma &#8222;najm\u0105drzejszych&#8221; doradc\u00f3w, a sami zainteresowani zakochani mog\u0119 ws\u0142ucha\u0107 si\u0119 w swoje emocje. I cho\u0107 ju\u017c przez ca\u0142e \u017cycie silna kobieta b\u0119dzie d\u017awiga\u0107 na swoich barkach strach o ma\u0142ego cz\u0142owieka, kt\u00f3rego wyda\u0142a na \u015bwiat, i cho\u0107 nie raz wyka\u017ce si\u0119 nadludzk\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105 i si\u0142\u0105, cz\u0119sto szczeg\u00f3lnie na pocz\u0105tku tej drogi, potrzebuje dosta\u0107 fory. Od kochaj\u0105cego partnera w\u0142a\u015bnie. Partner zostaje na zawsze. Z jego pomoc\u0105 ukochane dziecko sprawnie p\u00f3jdzie samodzielnie w \u015bwiat. Na tej wsp\u00f3lnej drodze nie ma czasu na pretensje, zazdro\u015b\u0107, roz\u017calenie. To czas dzia\u0142ania, my\u015blenia, medytacji i uczenia si\u0119 nowej rzeczywisto\u015bci. Pewnie w\u0142a\u015bnie tak to jest. Kochany partner zakocha si\u0119 w dziecku i nie przestanie kocha\u0107 jego matki, nawet je\u015bli ta boryka si\u0119 z trudnym stanem nag\u0142ego wej\u015bcia w ca\u0142kowicie now\u0105 rol\u0119. Jednym przychodzi to szybciej, innym p\u00f3\u017aniej. Ale przychodzi. Z pomoc\u0105 partnera zawsze szybciej. To ten jedyny czas, kiedy, cho\u0107 my kobiety godzimy si\u0119 z tym, \u017ce m\u0119\u017cczy\u017ani s\u0105 wiecznymi dzie\u0107mi, potrzebujemy, by byli przede wszystkim wsparciem i potrafili machn\u0105\u0107 r\u0119k\u0105 na NAJDZIWNIEJSZE stany naszego umys\u0142u. Taka postawa partnera to zawsze spos\u00f3b na spok\u00f3j i harmoni\u0119. Jestem pewna, \u017ce zakochana kobieta odp\u0142aci si\u0119 z nawi\u0105zk\u0105. Ja bym tak zrobi\u0142a. Tak robi\u0119.<\/p>\n<p>Mam przed oczami tradycyjny obrazek pe\u0142nej rodziny. Wzruszam si\u0119 patrz\u0105c na rado\u015b\u0107 mojego syna, na jego nowe osi\u0105gni\u0119cia&#8230; Robi mi si\u0119 smutno, gdy orientuj\u0119 si\u0119, \u017ce \u0142api\u0119 te chwile sama. Klikam kadry, zachowuj\u0119 w pami\u0119ci. Jestem gotowa kocha\u0107 jeszcze kogo\u015b. To jak pusta szuflada. Posprz\u0105tana, wy\u0142o\u017cona lawend\u0105 na mole. Wk\u0142adam do niej te uj\u0119cia wierz\u0105c, \u017ce kto\u015b poczuje si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 naszego \u015bwiata i nie b\u0119dzie chcia\u0142 z szuflady czmychn\u0105\u0107 przytrzaskuj\u0105c sobie palce. Mi\u0142o\u015b\u0107 bezwarunkow\u0105 mam w innej szufladzie. Zaraz obok. Codziennie zadziwia mnie, \u017ce cho\u0107 w\u0142a\u017c\u0105 tam r\u00f3\u017cne robale, ona trwa i si\u0119 wzmacnia. Tak jakby dba\u0142a o porz\u0105dek w tej pustej. Czasem zapraszaj\u0105co z rozp\u0119du j\u0105 wysuwa, do samego ko\u0144ca, tak, \u017ce ta spada z hukiem na pod\u0142og\u0119. Zbieram j\u0105. I sprz\u0105tam od nowa. Nast\u0119pnym razem zamontuj\u0119 blokady przed wypadaniem&#8230;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eKocham Ci\u0119 najbardziej na \u015bwiecie. Ciebie. I Ciebie. Was oboje. Ciebie moje dziecko. I Ciebie m\u00f3j Ukochany. \u201e \u201eTo niemo\u017cliwe\u201d \u2013 odpowiesz \u2013 \u201enie mo\u017cesz kocha\u0107 nas oboje tak samo. Zawsze kogo\u015b b\u0119dziesz kocha\u0107 bardziej.\u201d \u201eOt\u00f3\u017c nie. Kocham Was najbardziej. To inne uczucia. Odmienne. Nie mo\u017cna ich por\u00f3wna\u0107. Oba s\u0105 intensywne, oba maj\u0105 moc i oba dodaj\u0105 mi skrzyde\u0142. Ka\u017cde w inny spos\u00f3b. Nie ka\u017c &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2235,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"sfsi_plus_gutenberg_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_show_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_type":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_alignemt":"","sfsi_plus_gutenburg_max_per_row":""},"categories":[37,1,34],"tags":[134,181,179,180,182,6,183],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2222"}],"collection":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2222"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2222\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3141,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2222\/revisions\/3141"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2235"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2222"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2222"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2222"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}