{"id":1954,"date":"2016-01-29T14:45:23","date_gmt":"2016-01-29T13:45:23","guid":{"rendered":"http:\/\/extremama.siostraania.pl\/?p=1954"},"modified":"2016-03-14T14:54:16","modified_gmt":"2016-03-14T13:54:16","slug":"szpital1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/szpital1\/","title":{"rendered":"Szpital 1 &#8211; reumatyzm wieku rozwojowego &#8211; WTF?!"},"content":{"rendered":"<p>Zac ma lekko powi\u0119kszone kolano. Lewe. Bardzo lekko. Od dawna. Kolano go nie boli i rentgen nie wykazuje nieprawid\u0142owo\u015bci. Chc\u0105c rozwik\u0142a\u0107 zagadk\u0119 tajemniczego obrz\u0119ku, udali\u015bmy si\u0119 do ortopedy. Kolano bywa raz wi\u0119ksze, raz mniejsze. Zwykle powi\u0119ksza si\u0119 po wysi\u0142ku fizycznym. Pierwsza wizyta u ortopedy wypad\u0142a po wycieczce do Karpacza, a wi\u0119c po g\u00f3rskich w\u0119dr\u00f3wkach. Obrz\u0119k by\u0142 zauwa\u017calny.<\/p>\n<p>Aby unikn\u0105\u0107 kolejek i stresu, wybra\u0142am prywatny gabinet ortopedyczny w centrum Warszawy i do\u015bwiadczonego, ale m\u0142odego i energicznego lekarza. Czekamy w poczekalni. M\u00f3j wsz\u0119dobylski anio\u0142ek (lub, jak wol\u0105 nazywa\u0107 go &#8222;inni&#8221; &#8211; rozwydrzony i robi\u0105cy co chce Zac) grzecznie le\u017cy na sofie ogl\u0105daj\u0105c bajki. Wchodzimy. &#8222;Zachariasz, chod\u017a, wchodzimy do pana doktora&#8221; &#8211; wo\u0142am. Lekarz &#8211; &#8222;jak on ma na imi\u0119? Z A C H A R I A S Z?&#8221; , ja &#8211; &#8222;tak&#8221;, lekarz &#8211; &#8222;co pani\u0105 podkusi\u0142o?!?!&#8221;.<!--more--> Teraz wiem, \u017ce ju\u017c wtedy powinnam odwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 na pi\u0119cie i wyj\u015b\u0107 z gabinetu tego lekarza. Nie zrobi\u0142am tego. Prze\u0142kn\u0119\u0142am \u015blin\u0119, powiedzia\u0142am, \u017ce mnie imi\u0119 mojego dziecka si\u0119 podoba i u\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119 pod nosem.<\/p>\n<p>Pan doktor zaczyna wypytywa\u0107 o stan zdrowia dziecka. Zac oczywi\u015bcie zwiedza gabinet. Najbardziej ciekawi go aparatura do wykonywania bada\u0144 USG &#8211; pod r\u0119k\u0105, gotowa do u\u017cycia. Lekarz &#8211; &#8222;nie dotykaj tego, bo mama b\u0119dzie p\u0142aci\u0107&#8221; lub &#8222;nie dotykaj tego, bo dam ci zastrzyk i b\u0119dziesz p\u0142aka\u0142&#8221;. Mo\u017ce na te teksty zareagowa\u0142abym oburzeniem, gdyby robi\u0142y na Zachariaszu jakiekolwiek wra\u017cenie. Nie reagowa\u0142am, zatroskana o zdrowie Z, czekaj\u0105c na konstruktywne wskaz\u00f3wki co robimy z kolankiem.<\/p>\n<p>Zac nie zepsu\u0142 nic w gabinecie, poniewa\u017c stosowa\u0142 si\u0119 do moich jasnych polece\u0144 &#8222;NIE WOLNO tego dotyka\u0107&#8221;. Nie musia\u0142am go straszy\u0107. zac dal sie pos\u0142usznie zbada\u0107. Pan doktor podotyka\u0142 kolana, por\u00f3wna\u0142, popatrzy\u0142 i powiedzia\u0142 &#8222;nooo, tu jest p\u0142yn. W tym kolanie. Ale ja nie wiem czy tego p\u0142ynu jest du\u017co czy ma\u0142o, bo nie wiem ile go powinno by\u0107 u dzieci&#8221;. Hmmmmm. WTF?! Nast\u0119pnie &#8211; &#8222;nie zrobi\u0119 USG, bo to i tak nic nowego nie poka\u017ce&#8221;. I jeszcze &#8222;prosz\u0119 si\u0119 tym kolanem zaj\u0105\u0107 je\u015bli pani nie chce mie\u0107 dziecka bez nogi&#8221;. AAAAAAAAAAA! Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na tym, \u017ce mam sobie znale\u017a\u0107 miejsce, gdzie zrobi\u0105 Zachariaszowi rezonans magnetyczny, pod narkoz\u0105, a potem zapewne trzeba b\u0119dzie zrobi\u0107 punkcj\u0119, pod kolejn\u0105 narkoz\u0105, bo podobno inaczej si\u0119 nie da. Wysz\u0142am z gabinetu trz\u0119s\u0105c si\u0119 ze strachu, szukaj\u0105c w my\u015blach wszelkich kontakt\u00f3w do kogokolwiek, kto mo\u017ce pom\u00f3c w PILNYM zorganizowaniu tego przekl\u0119tego rezonansu. Ten wiecz\u00f3r up\u0142yn\u0105\u0142 mi na telefonach do miliona szpitali i gabinet\u00f3w, na poznawaniu kosmicznie wysokich cen zabieg\u00f3w i na do\u015bwiadczaniu konsternacji przez telefon. Hehe. Niemal\u017ce widzia\u0142am jak ka\u017cda konsultantka w ka\u017cdym szpitalu nie wie co i o czym ja do niej m\u00f3wi\u0119. W ko\u0144cu dzi\u0119ki spokojnej pomocy Seby, zdecydowa\u0142am si\u0119 na wizyt\u0119 u innego ortopedy, w Medicover. Tam jest oddzia\u0142 dzieci\u0119cy i jest te\u017c szpital. Jak b\u0119dzie trzeba, tam da si\u0119 wykona\u0107 potrzebne badanie. By\u0142am m\u0105drzejsza ni\u017c m\u00f3j strach spowodowany pieprzeniem tego beznadziejnie nieempatycznego i niestety niewykwalifikowanego lekarza.<\/p>\n<p>Wizyta w Medicover. Zac ma tam abonament. Wykupiony na szybko, ju\u017c dzia\u0142a. Ortopeda dzieci\u0119cy z polecenia. Od razu widz\u0119, \u017ce \u015bwietna babka. Babcia ;), ale taka wiecie, z energi\u0105 czarownicy. Najs. Bada, patrzy. M\u00f3wi, \u017ce nie jest \u017ale. Trzeba zrobi\u0107 USG, ale PRZEDE WSZYSTKIM trzeba i\u015b\u0107 do reumatologa. Dzieci\u0119cego. Tu ol\u015bnienie. Jak by\u0142am ma\u0142a, bola\u0142y mnie stawy. Chodzi\u0142am do reumatologa. Mama wozi\u0142a mnie do Wroc\u0142awia, bo w Opolu nikt nie wiedzia\u0142 jak mi pom\u00f3c. Pani doktor zaznacza, \u017ceby wsz\u0119dzie m\u00f3wi\u0107 o tym, \u017ce ja te\u017c mam takie sk\u0142onno\u015bci, \u017ce to trzeba najpierw zbada\u0107 reumatologicznie. No i co wa\u017cne &#8211; rezonans magnetyczny nie jest potrzebny. Uffff.<\/p>\n<p>W dziedzinie reumatologii dzieci\u0119cej w Polsce niewiele si\u0119 zmieni\u0142o odk\u0105d ja mia\u0142am kilka lat i moja mama na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 szuka\u0142a lekarza w Polsce. Mo\u017ce badania s\u0105 bardziej zaawansowane, ale fachowc\u00f3w wci\u0105\u017c brakuje. W Medicover ich nie ma.<\/p>\n<p>Zac ma farta. Po miesi\u0105cu oczekiwania na wizyt\u0119, trafili\u015bmy do pani doktor reumatolog w kolejnej prywatnej klinice (wizyt\u0119 na szcz\u0119\u015bcie pokrywa nasz abonament w Medicover). Po pierwsze, kontakt lekarza z dzieckiem &#8211; jak nale\u017cy. To Zac jest pacjentem, a nie ja i to jemu nale\u017cy okaza\u0107 uwag\u0119 i do niego si\u0119 zwraca\u0107. HI5! No i s\u0142owa lekarki &#8211; &#8222;trzeba zrobi\u0107 badania, na oddziale, w szpitalu&#8221;. Wtedy to brzmia\u0142o jak wyrok. Po raz kolejny. <a href=\"http:\/\/extremama.siostraania.pl\/wtf-szpita\/\" target=\"_blank\">Kiedy\u015b ju\u017c pisa\u0142am<\/a> jak z powodu tego kolana chcieli nas po\u0142o\u017cy\u0107 do szpitala, a pani pediatra zjecha\u0142a mnie, \u017ce karmi\u0119 dziecko piersi\u0105. Wtedy uciek\u0142am. Teraz pos\u0142ucha\u0142am. Teraz lekarz wyt\u0142umaczy\u0142 mi co to prawdopodobnie jest i jakie badania nale\u017cy zrobi\u0107. Nast\u0119pnego dnia pojecha\u0142am na oddzia\u0142 w Instytucie Reumatologii, ju\u017c bez Z, bo &#8222;nasza&#8221; pani doktor mia\u0142a akurat dy\u017cur. &#8222;Ustawili\u015bmy si\u0119&#8221; w kolejce do szpitala. Czekanie mia\u0142o trwa\u0107 miesi\u0105c. Tylko tyle, bo &#8222;na ma\u0142e \u0142\u00f3\u017ceczka si\u0119 kr\u00f3cej czeka&#8221;. Telefon zadzwoni\u0142 &#8230; 4 dni p\u00f3\u017aniej. Ratuuunkuuu!!!!!! Idziemy do szpitala!<\/p>\n<div id=\"attachment_1965\" style=\"width: 778px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"http:\/\/extremama.siostraania.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac3.jpg\"><img aria-describedby=\"caption-attachment-1965\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"size-large wp-image-1965\" src=\"http:\/\/extremama.siostraania.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac3-768x1024.jpg\" alt=\"Zac - Oddzia\u0142 Reumatologii Wieku Rozwojowego\" width=\"768\" height=\"1024\" srcset=\"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac3-768x1024.jpg 768w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac3-225x300.jpg 225w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac3-150x200.jpg 150w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac3-350x467.jpg 350w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac3-1100x1467.jpg 1100w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac3-485x647.jpg 485w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac3-655x873.jpg 655w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac3-810x1080.jpg 810w\" sizes=\"(max-width: 768px) 100vw, 768px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-1965\" class=\"wp-caption-text\">Zac &#8211; Oddzia\u0142 Reumatologii Wieku Rozwojowego<\/p><\/div>\n<p>Mog\u0142am powiedzie\u0107, \u017ce teraz nie mog\u0119. Ale akurat mog\u0142am. Wiedzia\u0142am, \u017ce badania i pobyt w szpitalu zajm\u0105 oko\u0142o tygodnia. Tyle mniej wi\u0119cej mia\u0142am czasu do kolejnego wyjazdu na zdj\u0119cia z ekip\u0105, z ma\u0142ym zapasem. Odwo\u0142a\u0142am za to upragniony wolny weekend w Karpaczu. Lajf. Oddzwoni\u0142am do pani na izbie przyj\u0119\u0107, \u017ce stawimy si\u0119 jutro do 13:30. Tego dnia mia\u0142am <a href=\"http:\/\/extremama.siostraania.pl\/4mask8\/\" target=\"_blank\">sesj\u0119 foto na narodowym<\/a> i pewnie milion innych spraw do za\u0142atwienia, jak to ja. W g\u0142owie jedna my\u015bl &#8211; id\u0119 do szpitala z mym ma\u0142ym dzieckiem. Pewnie, \u017ce bez dramatu. Ja nie z tych. Lubi\u0119 porozkminia\u0107, ale raczej jak tylko si\u0119 da, znajduj\u0119 rozwi\u0105zanie\/stanowisko i trzymam si\u0119 go bez zb\u0119dnych sensacji. Tak czy inaczej, wiedzia\u0142am, \u017ce moje \u017cycie na chwil\u0119 si\u0119 zmieni.<\/p>\n<p>Pakowanie. Ja w szpitalu mam by\u0107 tylko osob\u0105 towarzysz\u0105c\u0105 &#8211; tylko i a\u017c. Je\u015b\u0107, spa\u0107 i w co\u015b si\u0119 ubra\u0107 potrzebuj\u0119 &#8211; tak jak ma\u0142y pacjent. Tyle, \u017ce ma\u0142y pacjent ma wszystko zapewnione, ja mam sobie wszystko zorganizowa\u0107. Podje\u017cd\u017camy pod szpital. Suzi zaparkowana pod sam\u0105 bram\u0105. Maszerujemy dzielnie na izb\u0119 przyj\u0119\u0107. Wiecie jak to si\u0119 odbywa? Najpierw si\u0119 puka do &#8222;du\u017cej&#8221; izby, m\u00f3wi si\u0119, \u017ce si\u0119 jest, oni wzywaj\u0105 lekarza dzieci\u0119cego, czeka si\u0119 pod izb\u0105 &#8222;ma\u0142\u0105&#8221;, lekarz przychodzi, bada, odsy\u0142a do &#8222;du\u017cej&#8221; izby, czeka si\u0119, wzywaj\u0105 na przyj\u0119cie i wywiad. Takie przyj\u0119cie &#8222;chwil\u0119&#8221; trwa. W tym czasie moje zdrowe dziecko, kt\u00f3re ciekawe jest \u015bwiata na szcz\u0119\u015bcie nie rujnuje ca\u0142ego oddzia\u0142u. Zaczkowa energia spotyka si\u0119 z &#8230; u\u015bmiechem, zrozumieniem, cierpliwo\u015bci\u0105. WOW. Podczas procedury przyj\u0119cia do szpitala Zac zdo\u0142a\u0142 jedynie pobrudzi\u0107 si\u0119 smarem z oldskulowej wagi, bo sprawdza\u0142 jak maksymalnie wysokie mo\u017ce by\u0107 mierzone stworzenie. Hyhy. Idziemy na oddzia\u0142. Tam &#8230; czekamy. Na szcz\u0119\u015bcie niezbyt d\u0142ugo.<\/p>\n<p>Dostajemy sal\u0119, Zac dostaje \u0142\u00f3\u017cko. Ja miejsce na pod\u0142odze. Mam ze sob\u0105 dwie karimaty, \u015bpiw\u00f3r oraz poduszk\u0119. Mam sztu\u0107ce, kubeczek, r\u0119czniki. Przypada mi w spadku po dziewczynie, kt\u00f3ra akurat wychodzi MATERAC &#8211; HURA! B\u0119dziemy z Z spa\u0107 razem na pod\u0142odze. Nie mam got\u00f3wki. W szpitalu nie ma bankomatu. Jest szpitalny bufet, s\u0105 sklepy, ale zap\u0142aci\u0107 kart\u0105 si\u0119 nie da. To ku przestrodze. \u017beby nie musie\u0107 uskutecznia\u0107 dezercji, ogarnijcie kesz wcze\u015bniej albo kogo\u015b, kto go Wam przywiezie. Warto pami\u0119ta\u0107, \u017ce w dniu przyj\u0119cia nie b\u0119d\u0105 mia\u0142y miejsca \u017cadne spektakularne badania. To wiecz\u00f3r adaptacyjny. Ja przestawi\u0142am si\u0119 na tryb HOSPITAL i przesta\u0142am zastanawia\u0107 jak wygl\u0105daj\u0105 moje w\u0142osy, czy mam czas na\u0142o\u017cy\u0107 cho\u0107by krem CC. Misj\u0105 by\u0142o sprawienie, \u017ce m\u00f3j uwi\u0119ziony w szpitalu energiczny ch\u0142opczyk jak najmniej odczuje t\u0119 diametraln\u0105, tymczasow\u0105 zmian\u0119 w lajfstajlu. To by\u0142a \u015broda.<\/p>\n<p>Czwartek. Mierzenie temperatury kilka razy dziennie odbywa si\u0119 w szpitalu bezwiednie, bez zak\u0142\u00f3cania jakichkolwiek czynno\u015bci. Tak\u017ce to poranne o 6:00 czy jako\u015b tak. Wchodzi pani, ja si\u0119 podnosz\u0119, bior\u0119 termometr, zbli\u017cam go zaspana do czo\u0142a Zachariasza, PIK!, pani wychodzi. O 7:50 natomiast wbija inna pani i oznajmia, \u017ce za 10 minut jest spotkanie lekarzy, na kt\u00f3rym mam by\u0107, wi\u0119c lepiej, \u017cebym ju\u017c wsta\u0142a. Pani jest oczywi\u015bcie bardzo mi\u0142a, co nie zmienia faktu, \u017ce pozostawia mnie w rozterce. Zac \u015bpi. Jak mam go zabra\u0107 na to spotkanie? Wsp\u00f3\u0142lokatorki z sali te\u017c jeszcze \u015bpi\u0105. Zbieram si\u0119. O 8:00 wychodz\u0119 z sali ubrana w dres, w\u0142osy na szybko splecione w warkocz, Zac \u015bpi\u0105cy na r\u0119kach. &#8222;Oooooo, no to mog\u0142a pani m\u00f3wi\u0107, \u017ce on \u015bpi&#8230;&#8221;. Ta. Pani profesor dotyka, opukuje kolanko i wracamy spa\u0107. P\u00f3\u017aniej dowiemy si\u0119 jaki jest plan dzia\u0142ania.<\/p>\n<p>\u015apimy dalej. W mi\u0119dzyczasie wje\u017cd\u017ca \u015bniadanie. Podobno, jak na szpital, jedzenie jest niez\u0142e. Nie wiem. Inne ni\u017c jadam w domu. Inne ni\u017c jest w stanie zje\u015b\u0107 m\u00f3j wybredny syneczek. Nie jemy \u015bniadania. Idziemy na badanie krwi. Od pocz\u0105tku lekarsko-szpitalnych przyg\u00f3d z wyprzedzeniem t\u0142umacz\u0119 Zachariaszowi co b\u0119dzie si\u0119 dzia\u0142o. Bezpo\u015brednio przed zdarzeniem mu przypominam. Powtarzam kilka razy. Zadziwia mnie tym, jaki jest dzielny i cierpliwy, cho\u0107 na pewno nie jest zachwycony. Badanie krwi, ci\u015bnienie&#8230; W sumie ju\u017c nie pami\u0119tam w jakiej kolejno\u015bci i co si\u0119 dzia\u0142o. By\u0142 rentgen klatki piersiowej i kolana. Dodatkowe badanie krwi pod k\u0105tem dobrania lek\u00f3w. Nasza pani doktor pilotuje wszystko jak nale\u017cy. Nawet jak jej nie ma, my wiemy co si\u0119 dzieje i co jest zaplanowane. Gdy okazuje si\u0119, \u017ce termin badania USG czyli najwa\u017cniejszego, mamy dopiero na ZA TYDZIE\u0143, doktor radzi nam p\u00f3j\u015b\u0107 na radiologi\u0119 i wyt\u0142umaczy\u0107 delikatnie, \u017ce to bardzo z\u0142y pomys\u0142, \u017ceby\u015bmy tak d\u0142ugo czekali. P\u00f3jdziemy. Wcze\u015bniej jednak sp\u0119dzimy w szpitalu weekend. A weekend to czas, kiedy nie wykonuje si\u0119 bada\u0144. Ale trzeba by\u0107. Nie mo\u017cna wyj\u015b\u0107. Nie ma przepustek. Takie s\u0105 przepisy NFZ.<\/p>\n<p>Wczytuj\u0119 si\u0119 w pismo, kt\u00f3re podpisa\u0142am przy przyj\u0119ciu do szpitala. Jest tam napisane, \u017ce nie wolno opuszcza\u0107 szpitala bez zgody lekarza prowadz\u0105cego lub ordynatora. Szpital to te\u017c przyszpitalny park. Co z tego, \u017ce ponury, zaniedbany i bez o\u015bwietlenia. Zawsze to miejsce, gdzie mo\u017cna pobiega\u0107 i pooddycha\u0107. Chodzimy wi\u0119c na spacery. Inne mamy z dzie\u0107mi te\u017c chodz\u0105. Szkoda, \u017ce nie wszystkie dzieci maj\u0105 ze sob\u0105 rodzic\u00f3w. Personel szpitala nie chodzi na spacery z dzie\u0107mi z oddzia\u0142u. Siedz\u0105 ca\u0142y czas w budynku. Szkoda. Przecie\u017c nie od dzi\u015b wiadomo, \u017ce najlepsze efekty w leczeniu osi\u0105ga si\u0119 nie izoluj\u0105c pacjent\u00f3w, pozwalaj\u0105c im na nowe endorfiny i przebywanie na \u015bwie\u017cym powietrzu.<\/p>\n<p>Przebywali\u015bmy w szpitalu w komfortowych warunkach, bo opr\u00f3cz pierwszej i ostatniej nocy, byli\u015bmy na sali sami. Zac mia\u0142 wi\u0119c sporo miejsca na zabaw\u0119, swoje \u015brednio ciche harce, a ja nie musia\u0142am si\u0119 kr\u0119powa\u0107 w obecno\u015bci obcych. Mistrz.<\/p>\n<p>W poniedzia\u0142ek na radiologii bez problemu ustawiamy USG na wtorek czyli zaraz po badaniach zamierzamy si\u0119 wypisa\u0107 ze szpitala. Takie s\u0105 ustalenia z pani\u0105 doktor. Opr\u00f3cz tego poniedzia\u0142ek to tak\u017ce badanie okulistyczne. Trudna sprawa i bardzo nieprzyjemna. Dajemy rad\u0119 bez \u015brodk\u00f3w uspokajaj\u0105cych. T\u0142umacz\u0119 Zachariaszowi co i jak. W poniedzia\u0142ek nie rusza mnie nawet fakt, \u017ce do naszej sali wprowadzi\u0142y si\u0119 dwie mamy z dzie\u0107mi. Dzie\u0107mi, kt\u00f3re potrzebuj\u0105 nieco wi\u0119cej spokoju ni\u017c Zac, no i na pewno chodz\u0105 spa\u0107 wcze\u015bniej ni\u017c Zac \ud83d\ude09 Dajemy rad\u0119. We wtorek USG nie wykazuje niczego zaskakuj\u0105cego. Co\u015b w kolanie jest. Nie ma tego du\u017co. Opr\u00f3cz tego nic z\u0142ego si\u0119 nie dzieje. Nie ma zmian strukturalnych itp. Ufffff. Wychodzimy. Ale ale &#8230;. nie tak od razu. Nie ma jeszcze wynik\u00f3w bada\u0144 krwi na gru\u017alic\u0119, a bez tego nie mo\u017cemy zosta\u0107 ostatecznie zdiagnozowani i nie mo\u017cemy zacz\u0105\u0107 leczenia. Wychodzimy i tak. Podpisuj\u0119 si\u0119 pod zdaniem, \u017ce to &#8222;na w\u0142asn\u0105 pro\u015bb\u0119&#8221;. Pani doktor sprawnie przygotowuje dokumenty. Najpierw m\u00f3wi co\u015b w rodzaju &#8222;no, ja nie mog\u0119 odm\u00f3wi\u0107 dziecku leczenia dlatego, \u017ce pani nie chce le\u017ce\u0107 w szpitalu&#8221;, a po chwili umawia nas na jednodniowy pobyt w szpitalu po Nowym Roku w celu podania leku i skierowania na dalsze leczenie. Mo\u017cna? Mo\u017cna.<\/p>\n<p>Podsumowuj\u0105c: le\u017celi\u015bmy w szpitalu tydzie\u0144. Przez ten czas Zac mia\u0142 dwa razy pobieran\u0105 krew, przebadano go na obecno\u015b\u0107 paso\u017cyt\u00f3w, sprawdzono mu wzrok, zrobiono Rentgen klatki piersiowej i kolan, 2 razy byli\u015bmy na EKG (za pierwszym razem za bardzo si\u0119 rusza\u0142), zrobiono mu USG brzucha, kolana i bioder. Tych bada\u0144 nie mo\u017cna by\u0142o wykona\u0107 ani prywatnie, ani ambulatoryjnie. Polska.<\/p>\n<p>Tydzie\u0144 w szpitalu sp\u0119dzili\u015bmy w gronie weso\u0142ych ludzi &#8211; mamy Kasia i Adela zostaj\u0105 w moim sercu, dziewczynki Lenka i Julka kocham jak najlepsze psiapsi\u00f3\u0142y, a Oliwiera ch\u0119tnie zaprosz\u0119 kiedy\u015b na wakacje na wsp\u00f3lne brojenie z Z.<\/p>\n<p>Nie zapomn\u0119 te\u017c kilku wyj\u0105tkowych pracownik\u00f3w szpitala. Pani profesor wykonuj\u0105ca USG to z pewno\u015bci\u0105 nietuzinkowa osoba, niekt\u00f3re piel\u0119gniarki na oddziale cierpliwie t\u0142umacz\u0105ce Zachariaszowi, \u017ce mo\u017ce sobie biega\u0107 ile tylko ma si\u0142, ale ma nie krzycze\u0107 jak op\u0119tany \ud83d\ude09 &#8211; cuuuudne! &lt;3 Sporo by\u0142o w tym naszym szpitalnym epizodzie zdarze\u0144, kt\u00f3re mog\u0142y wygenerowa\u0107 wi\u0119cej nerw\u00f3w i strachu, ale dzi\u0119ki fachowemu podej\u015bciu personelu, wcale nie by\u0142o \u017ale. Teraz ka\u017cd\u0105 wymian\u0119 zda\u0144, np. na temat podnoszenia mojego materaca z pod\u0142ogi, bo przecie\u017c pod nim zbiera si\u0119 brud, wspominam z u\u015bmiechem.<\/p>\n<p>Problemem okaza\u0142o si\u0119 jedzenie. Zac nie nale\u017cy do \u0142asuch\u00f3w. Szczeg\u00f3lnie w nowych miejscach. Tydzie\u0144 w szpitalu up\u0142yn\u0105\u0142 wi\u0119c na nieustannym kombinowaniu co by tu Zaczkowi wykombinowa\u0107 do jedzenia. Bufetowe frytki przejad\u0142y si\u0119 dosy\u0107 szybko. Po tygodniu ksi\u0105\u017c\u0119 raczy\u0142 zje\u015b\u0107 kasz\u0119 podan\u0105 do obiadu. Na szcz\u0119\u015bcie nie musieli\u015bmy sprawdza\u0107 czy podczas d\u0142u\u017cszego pobytu, zacz\u0105\u0142by w ko\u0144cu je\u015b\u0107.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/extremama.siostraania.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac4.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"aligncenter size-large wp-image-1966\" src=\"http:\/\/extremama.siostraania.pl\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac4-1024x768.jpg\" alt=\"Obiad - Extremama &amp; Zac\" width=\"1024\" height=\"768\" srcset=\"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac4-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac4-300x225.jpg 300w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac4-150x113.jpg 150w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac4-350x263.jpg 350w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac4-1100x825.jpg 1100w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac4-485x364.jpg 485w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac4-655x491.jpg 655w, https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/szpital-zac4-1440x1080.jpg 1440w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/a><\/p>\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-<\/p>\n<p>Po Nowym Roku meldujemy si\u0119 na punkcj\u0119 kolana. Jeszcze jeste\u015bmy na izbie przyj\u0119\u0107, a pan wykonuj\u0105cy USG kontrolne ju\u017c na nas czeka, zaraz potem idziemy na badanie krwi. Potem chwila odpoczynku w \u015bwietlicy na oddziale. Punkcja trwa chwil\u0119 i Zac dzielnie ogarnia temat. Bez \u015brodk\u00f3w uspokajaj\u0105cych czy narkozy, ech. Brawo! Tu znowu Hi5 dla dziewczyn na oddziale &#8211; one po prostu wiedz\u0105, co robi\u0105. Klasa. Oko\u0142o godziny 14:00, z ma\u0142ym opatrunkiem na kolanie zostajemy wypisani do domu.<\/p>\n<p>Co dalej? Mamy bra\u0107 lek na <a href=\"https:\/\/www.printo.it\/pediatric-rheumatology\/PL\/info\/2\/M%C5%82odzie%C5%84cze-Idiopatyczne-Zapalenie-Staw%C3%B3w\" target=\"_blank\">M.I.Z.S.<\/a> &#8211; polski lek jest ta\u0144szy i bardziej szkodliwy, ni\u017c zagraniczny odpowiednik. Pani doktor radzi sprowadzi\u0107 zagraniczny. Taki mam plan. Lek trzeba rozdrobni\u0107 i podzieli\u0107 na ma\u0142e porcyjki, bo Zac ma przepisan\u0105 ma\u0142\u0105 dawk\u0119. CHALLENGE ACCEPTED.<\/p>\n<p>Opr\u00f3cz tego mamy rehabilitowa\u0107 lekki przykurcz i zanik mi\u0119\u015bnia w nodze. Mamy regularnie robi\u0107 badania krwi i wzroku oraz przychodzi\u0107 na kontrole do reumatologa. Moje zdrowe dziecko, okazuje si\u0119 by\u0107 przewlekle chore. Lek mamy przyjmowa\u0107 przez 2 lata!!! Lajf.<\/p>\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<\/p>\n<p>Zagraniczny lek udaje si\u0119 sprowadzi\u0107 dzi\u0119ki ekspresowej reakcji mojej kuzynki Oli i jej taty czyli mojego stylowego Wujka Gepy, kt\u00f3ry mieszka w Niemczech. Tydzie\u0144 po dostaniu polskiej recepty, lek z Niemiec jest ju\u017c u nas. WOW.<\/p>\n<p>Teraz trzeba go podzieli\u0107 i przygotowa\u0107 do podawania. Done. Lek zacz\u0119li\u015bmy bra\u0107 dopiero kilka dni temu, bo wcze\u015bniej Zac nagle totalnie si\u0119 rozchorowa\u0142. Po raz pierwszy w \u017cyciu dosta\u0142 antybiotyk, wi\u0119c nie chcia\u0142am nara\u017ca\u0107 jego ma\u0142ego cia\u0142ka na zbyt du\u017co nowych toksycznych substancji.<\/p>\n<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;<\/p>\n<p>To nie koniec mojej walki o zdrowie Z. Wierz\u0119, \u017ce nie musz\u0119 go do ko\u0144ca \u017cycia szprycowa\u0107 silnym lekiem. Zamierzam zwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 o pomoc do lekarzy, kt\u00f3rzy stosuj\u0105 alternatywne metody leczenia. B\u0119d\u0119 dawa\u0107 zna\u0107. Wierz\u0119, \u017ce sporo chor\u00f3b jeste\u015bmy w stanie pokona\u0107 odpowiedni\u0105 diet\u0105 i stylem \u017cycia. Odnosz\u0119 to nie tylko do Z, ale te\u017c do w\u0142asnego zdrowia, o czym napisz\u0119 ju\u017c wkr\u00f3tce \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zac ma lekko powi\u0119kszone kolano. Lewe. Bardzo lekko. Od dawna. Kolano go nie boli i rentgen nie wykazuje nieprawid\u0142owo\u015bci. Chc\u0105c rozwik\u0142a\u0107 zagadk\u0119 tajemniczego obrz\u0119ku, udali\u015bmy si\u0119 do ortopedy. Kolano bywa raz wi\u0119ksze, raz mniejsze. Zwykle powi\u0119ksza si\u0119 po wysi\u0142ku fizycznym. Pierwsza wizyta u ortopedy wypad\u0142a po wycieczce do Karpacza, a wi\u0119c po g\u00f3rskich w\u0119dr\u00f3wkach. Obrz\u0119k by\u0142 zauwa\u017calny. Aby unikn\u0105\u0107 kolejek i stresu, wybra\u0142am prywatny gabinet &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1963,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"sfsi_plus_gutenberg_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_show_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_type":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_alignemt":"","sfsi_plus_gutenburg_max_per_row":""},"categories":[37],"tags":[24,90,40,91,85,13],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1954"}],"collection":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1954"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1954\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2032,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1954\/revisions\/2032"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1963"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1954"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1954"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1954"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}