{"id":1915,"date":"2015-12-28T20:42:25","date_gmt":"2015-12-28T19:42:25","guid":{"rendered":"http:\/\/extremama.siostraania.pl\/?p=1915"},"modified":"2016-11-29T12:35:38","modified_gmt":"2016-11-29T11:35:38","slug":"totheman","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/totheman\/","title":{"rendered":"LEWITACJA to nie mus czyli odezwa do M\u0119\u017cczyzny"},"content":{"rendered":"<p>B\u0105d\u017a. Potrzebuj\u0119 to wiedzie\u0107 i czu\u0107. Nie chc\u0119 si\u0119 do tego przekonywa\u0107, ani nad tym zastanawia\u0107. Tak, niech to b\u0119dzie oczywiste. Dosy\u0107 mam dylemat\u00f3w i kombinowania w innych dziedzinach \u017cycia. Z Tob\u0105 ceni\u0119 spok\u00f3j duszy. Pewnie, \u017ce mo\u017cna go osi\u0105gn\u0105\u0107 zar\u00f3wno le\u017c\u0105c razem na kanapie, jak i szalej\u0105c na wejku. Ba! Nawet sprz\u0105taj\u0105c mieszkanie, po kt\u00f3rym biegaj\u0105 niesforne latoro\u015ble. Nie mam potrzeby doznawania ekstremalnych emocji w relacji z Tob\u0105. Nie chc\u0119 tego rozkminia\u0107. To wcale nie znaczy, \u017ce nie pracuj\u0119 nad nami. Wr\u0119cz przeciwnie. Skoro jestem, skoro Ty jeste\u015b, to b\u0105d\u017amy. Razem. <!--more-->Weryfikujmy wzajemne potrzeby i istniejmy z empati\u0105. Nie od razu niczym Matki Teresy z Kalkuty&#8230;, ale przecie\u017c z jakiego\u015b powodu JESTE\u015aMY. Warto o to dba\u0107. Warto tego nie spieprzy\u0107. Na pocz\u0105tku jest 200%. Potem standardowo zostaje 100. Ja wierz\u0119, \u017ce mo\u017cna \u017cy\u0107 na poziomie 110 czyli permanentnie delikatnie unosz\u0105c si\u0119 nad ziemi\u0105. Taka jestem. Jaram si\u0119. Wpadam w eufori\u0119. Kr\u0119ci mnie codzienno\u015b\u0107. Dlatego lewitacja ze szcz\u0119\u015bcia to \u0142atwizna. Z Tob\u0105. Poni\u017cej 100% nie zamierzam schodzi\u0107. Nie zmuszaj mnie do tego. Potrzebuj\u0119 mojej lewitacji. Bez tego mam smutne serce.<\/p>\n<p>Lewitacja szcz\u0119\u015bliwo\u015bci to wyraz akceptacji ka\u017cdego momentu, zakochanie w ka\u017cdej chwili z Tob\u0105. W ka\u017cdym esemesie czy przes\u0142anej piosence. W ka\u017cdej my\u015bli, gdy ka\u017cde z nas zaj\u0119te jest swoimi sprawami. Lewitacja powoduje, \u017ce nie zauwa\u017cam potkni\u0119\u0107, bo nad przeszkodami przelatuj\u0119 zaledwie ocieraj\u0105c si\u0119 o nie. Pozw\u00f3l mi na to. To mi\u0119dzy innymi dla Ciebie lewituj\u0119. To Ciebie chc\u0119 wzmacnia\u0107 swoj\u0105 energi\u0105 i to o Tobie my\u015bl\u0119 kupuj\u0105c bia\u0142\u0105 czekolad\u0119 albo owoce na smoothie. Nie irytuj si\u0119 moim nakr\u0119ceniem. Wiem, \u017ce bywa to \u015bmieszne. Umiem si\u0119 opami\u0119ta\u0107. Poza tym, nie rani\u0119 nikogo codziennym powerem. A Ciebie? Denerwuj\u0119? Hmmm, to zniknij. Ja nie przestan\u0119. B\u0119d\u0119 lewitowa\u0107 i wkur*ia\u0107 tym \u015bwiat.<\/p>\n<p>Porozmawiaj ze mn\u0105. Bez pretensji. Bez czepiania si\u0119 s\u0142\u00f3wek. Bez podejrzliwo\u015bci. Chc\u0119 tylko dobrze. NAJLEPIEJ. Je\u015bli mi nie wychodzi, to pokieruj mn\u0105 delikatnie. Nie nakazuj. Marchewki s\u0105 lepsze, ni\u017c kije. Kij\u00f3w si\u0119 boj\u0119. Wtedy opada euforia. Wtedy jestem s\u0142aba. Chc\u0119 by\u0107 silna. Potrafi\u0119 taka by\u0107. Z Tob\u0105 mog\u0119 by\u0107 silniejsza. Bez Ciebie prze\u017cyj\u0119. Tak. Je\u015bli mam wybiera\u0107 pomi\u0119dzy tyrani\u0105 z kijami, a samotno\u015bci\u0105, zostan\u0119 sama. Tyranozaury maj\u0105 w sobie moc przyci\u0105gania &#8211; ekscytuj\u0105co dominuj\u0105, wykazuj\u0105 inicjatyw\u0119. To wabi. I niszczy. Tyranozaur jednak nie uniesie si\u0119 w powietrze. A przecie\u017c ja umiem lewitowa\u0107. To moja bro\u0144, cho\u0107 przede wszystkim to styl \u017cycia. Lewituj\u0105c wi\u0119c, uciekn\u0119. Znowu.<\/p>\n<p>Nie zmuszaj mnie do ucieczki. Nie zmuszaj mnie do niczego. Ciesz si\u0119 tym, jak jest. Gaf\u0105, serdeczno\u015bci\u0105, poznawaniem samego siebie i siebie wzajemnie. Godz\u0119 si\u0119 z tym, \u017ce w interakcji z Tob\u0105, b\u0119d\u0119 nieco inna. To naturalne. Cz\u0142owiek sam to inny cz\u0142owiek, ni\u017c taki w duecie. Szczeg\u00f3lnie, je\u015bli to nie chwilowe. Chc\u0119 by\u0107 lepsza. Z Tob\u0105. Dla Ciebie. Dla siebie. To troch\u0119 kompromis, a troch\u0119 po prostu inaczej si\u0119 nie da. Ka\u017cde do\u015bwiadczenie nas zmienia i uczy. Ty te\u017c mnie du\u017co uczysz. Absolutnie to kocham. Widzisz to? Zobacz.<\/p>\n<p>Nie obra\u017caj si\u0119. Nie marnuj naszego bycia. Nie powoduj, \u017ce przestaje mi zale\u017ce\u0107. Oboj\u0119tno\u015b\u0107 zabija. Pojawia si\u0119 stopniowo. Jak ju\u017c jest, ca\u0142kiem nie odejdzie. Odciska sw\u00f3j znak na ka\u017cdej sekundzie. Je\u015bli Ci to m\u00f3wi\u0119, to tak jest. Nie m\u00f3wi\u0142abym, gdybym naprawd\u0119 tak nie my\u015bla\u0142a. Jak ju\u017c m\u00f3wi\u0119, to zwykle nie jest dobrze. Nie doprowadzaj mnie do ostateczno\u015bci. To te\u017c nie buduje. To mus, a ja nie lubi\u0119 musie\u0107. W sumie nic nie musz\u0119. Ty te\u017c nie. Potrzebujemy. Chcemy. Nie musimy.<\/p>\n<p>Chciej mnie. Chciej ze mn\u0105 \u017cy\u0107. Randki s\u0105 spoko, ale najlepsze jest \u017cycie. Kochaj je ze mn\u0105. Jestem barwnym ptakiem ka\u017cdego dnia, a nie TYLKO wieczorami. Mam piskl\u0119. Je te\u017c kochaj. Ono to ja. Wiesz to dobrze. Tylko czy Twoja pod\u015bwiadomo\u015b\u0107 to akceptuje? Nie chc\u0119 si\u0119 szarpa\u0107. Do\u015b\u0107 ju\u017c szarpania. Piskl\u0119 nie b\u0119dzie na to patrze\u0107. Emocjonalnie podchodz\u0119 do \u017cycia. Je\u015bli wi\u0119c dostarcza mi ono sensacji, jestem przej\u0119ta, zdenerwowana, pe\u0142na niepokoju. Nie chc\u0119 tak. Rozumiesz? Potrafi\u0119 wyt\u0142umaczy\u0107. Potrzebuj\u0119, \u017ceby\u015b pos\u0142ucha\u0142 i us\u0142ysza\u0142. Odwdzi\u0119czam si\u0119. Bezwiednie. Jak si\u0119 kocha, to przychodzi samo. S\u0142uchanie, rozumienie, s\u0142yszenie i zgoda.<\/p>\n<p>Nie zmieniaj mnie. Jestem dobra. B\u0105d\u017a te\u017c. Dobry. I zdecydowany. Wtedy b\u0119d\u0119 bezpieczna. I cho\u0107 nie chc\u0119, \u017ceby\u015b by\u0142 moj\u0105 niani\u0105, to poczucie bezpiecze\u0144stwa przy dobrym sercu jest na wag\u0119 z\u0142ota. Wtedy mog\u0119 odpu\u015bci\u0107 kontrol\u0119, przesta\u0107 planowa\u0107 i uk\u0142ada\u0107. Cho\u0107 na chwil\u0119. Ch\u0119tnie oddam Ci ster. Nie wierzysz? Spr\u00f3buj go przej\u0105\u0107. Z pe\u0142n\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105. Nie na chwil\u0119. To nie zabawa. Sterowanie lewituj\u0105cym obiektem wymaga odwagi i pewno\u015bci siebie. Skoro oddaj\u0119 Ci ster (tudzie\u017c cugle), uwa\u017cam, \u017ce dasz rad\u0119. I tego chc\u0119.<\/p>\n<p>M\u00f3w i dzia\u0142aj. Nie przynudzaj mrzonkami. Kr\u0119ci Ci\u0119 m\u00f3j kolorowy m\u00f3zg? Ja tak samo uwielbiam Tw\u00f3j. U\u017cywaj go. To najlepsza gra wst\u0119pna. Nie ma wolnych przebieg\u00f3w. Wszystko ma znaczenie. Wcale nie trzeba wielkiego fortelu, \u017ceby wsp\u00f3lnie barwnie prze\u017cywa\u0107 dni (i noce). Je\u015bli m\u00f3wisz, \u017ce chcesz by\u0107 blisko, b\u0105d\u017a. Je\u015bli nie t\u0119sknisz, nie miej pretensji o brak wiadomo\u015bci czy wydzwaniania za Tob\u0105. A je\u015bli t\u0119sknisz? Zadzwo\u0144.<\/p>\n<p>Prosz\u0119.<\/p>\n<p>&#8212;- written to The Man &#8212;-<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>B\u0105d\u017a. Potrzebuj\u0119 to wiedzie\u0107 i czu\u0107. Nie chc\u0119 si\u0119 do tego przekonywa\u0107, ani nad tym zastanawia\u0107. Tak, niech to b\u0119dzie oczywiste. Dosy\u0107 mam dylemat\u00f3w i kombinowania w innych dziedzinach \u017cycia. Z Tob\u0105 ceni\u0119 spok\u00f3j duszy. Pewnie, \u017ce mo\u017cna go osi\u0105gn\u0105\u0107 zar\u00f3wno le\u017c\u0105c razem na kanapie, jak i szalej\u0105c na wejku. Ba! Nawet sprz\u0105taj\u0105c mieszkanie, po kt\u00f3rym biegaj\u0105 niesforne latoro\u015ble. Nie mam potrzeby doznawania ekstremalnych emocji &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":1940,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"sfsi_plus_gutenberg_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_show_text_before_share":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_type":"","sfsi_plus_gutenberg_icon_alignemt":"","sfsi_plus_gutenburg_max_per_row":""},"categories":[34],"tags":[44,177,61,295,178],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1915"}],"collection":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1915"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1915\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2796,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1915\/revisions\/2796"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1940"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1915"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1915"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/lidiapiechota.com\/blog\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1915"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}